22.10.2018

Zapasy na zimę

Uwielbiam pielęgnacyjne balsamy i pomadki do ust. U mnie zawsze musi być ich dużo. Tym razem na sezon jesień/zima zdecydowałam się na oto te ustowe nabytki od Lenz Naturpflege, Urtekram, Wooden Spoon, Bema, Bio Happy, Fresh&Natural i Friendly Organic

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

19.10.2018

Włoski balsam do twarzy Mosqueta's

Włoska, naturalna marka Mosqueta's wpadła mi w oko, a w szczególności balsam do twarzy.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Opis producenta 

BIO balsam do twarzy na bazie nagietka lekarskiego oraz olejku dzikiej róży piżmowej. 

Ten wyjątkowy balsam nie zawierający w swoim składzie wody oparty tylko i wyłącznie na olejkach a także esencjach roślinnych pomoże w  wyjątkowy sposób zadbać o Twoją  cerę twarzy. Odżywia, nawilża regeneruje i chroni przed procesem starzenia a także poprawia elastyczność i wzmacnia naczynia. Doskonały dla cery wrażliwej, suchej, odwodnionej, pozbawionej elastyczności, problemowej, atopowej i do cery normalnej. W znaczący sposób wpływa na jakość skóry i jej barwy poprzez wysokiej jakości olejek karotenowy i olejek dzikiej róży. Antybakteryjne działanie wykazuje przy pomocy eteryki z pelargonii i lawendy. Ma swoje dodatnie wartości szczególnie w okresie jesienno-zimowym, a także w lecie przy wysokich temperaturach.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja ocena 

Balsam jest bezzapachowy. Rzadko spotykam kosmetyki naturalne bez zapachu, więc jest to dla mnie ciekawostka.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Konsystencja balsamu jest bardzo tłusta. Ja lubię tłuściochy, więc nie narzekam, ale kto nie lubi, to niech trzyma się z daleka od tego balsamu. Kosmetyk zostawia tłusty film, który nie znika, aż do rana. Rano muszę go jeszcze zmywać. Przez co balsam nadaje się tylko do użytku na noc, na dzień absolutnie odpada. Balsam nie zawiera w sobie wody. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Balsam za sprawą swojej tłustej konsystencji jest wyjątkowo wydajny (30 ml). Wystarczy mała ilość, by pokryć całą buzię. Balsam należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja skóra ogólnie lubi tłuściochy, więc z przyjemnością delektowała się balsamem Mosqueta's. Na pewno jeszcze wrócę do tego kosmetyku, ale następnym razem na sezon jesień/zima. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

W Polsce balsam do kupienia wyłącznie w sklepie Golden Oil w cenie 148,01 zł.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI:  Helianthus Annuus Seed Oil*, Rosa Moschata Seed Oil*, Cera Alba*, Calendula Officinalis Flower Extract*, Tocopheryl Acetate, Lavandula Angustifolia Oil, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Pelargonium Graveolens Flower Oil, Usnea Barbata Extract, Linalool, Geraniol, Citronellol, Limonene.
*ingredienti prodotti da agricoltura biologica/ Ingrédients issus de l’agriculture biologique

12.10.2018

Balsam do ust z Chorwacji od Lavander

Chorwacka, naturalna marka Lavander jest mi bardzo dobrze znana i lubiana. Ucieszyłam się, kiedy zobaczyłam nowość marki - balsam do ust. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Ręcznie robiony balsam pachnie bardzo intensywnie lawendą. Zapach jest obłędny i długo utrzymuje się na ustach. 

Konsystencja dość twarda. Dopiero w kontakcie z ciepłymi ustami balsam staje się plastyczny. Konsystencja odpowiada mi, bo latem w upały balsam się nie mazał. 

Balsam dzięki swojej konsystencji jest bardzo wydajny, a jego duża pojemność (aż 8 ml) starcza na długo. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moje usta pokochały balsam Lavander i z miłą chęcią do niego wrócę. Moje usta są doskonale nawilżone i odżywione. To kolejny kosmetyk z Chorwacji, który skradł moje kosmetyczne serce. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Balsam kosztował 19 zł w sklepie Golden Oil.

05.10.2018

Siła neroli, czyli mydło naturalne All Naturals

Na naturalne, angielskie mydełka All Naturals ostrzyłam pazurki, odkąd je tylko wypatrzyłam. Szczęśliwy trafem nie musiałam na nie długo czekać. Na początek wybrałam wersję Gorgeous Neroli Orange Blossom. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko pachnie intensywnie neroli. Zapach jest obłędny. Bardzo lubię neroli, więc zapach bardzo mnie cieszy. Długo utrzymuje się na skórze. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Konsystencja średnio twarda. W kontakcie z wodą mydełko staje się o drobinę plastyczne. Po kąpieli trzyma klasę na mydelniczce. Nic się nie ciapie, nie ślimaczy. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko ładnie się pieni. Pięknie odświeża ciało. Jest delikatne i nadaje się do higieny intymnej. Nic nie piecze, nic nie szczypie. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Bardzo polubiłam mydełko All Naturals. Wręcz się w nim zakochałam. Chętnie do niego wrócę, a i też wypróbuję inne zapachy. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełka do kupienia poza oficjalnym sklepem przykładowo w  Boots w cenie £4.99.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: Olea Europaea (Olive Oil),Cocos Nucifera (Coconut Oil), Elaeis Guineensis (Palm Oil), Glycerin, Helianthus Annuus (Sunflower Seed Oil), Ricinus Communis (Castor Seed Oil), Butyrospermum Parkii (Shea Fruit Butter), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond Oil), Simmondsia Chinesis (Jojoba Seed Oil), Rosa Canina (Rosehip Seed Oil), Theobroma Cacao (Cocoa Seed Butter), Cera Alba (Beeswax), Parfum, Citrus Aurantium (Neroli) Oil , Tocopherol (Vitamin E Oil).

02.10.2018

Nowości na jesień

Z okazji jesieni do mojej, kosmetycznej drużyny dołączyły oto te kosmetyki:

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Wszystkie kosmetyki pochodzą ze sklepu EkoZuzu