21.08.2017

Duma Polski, czyli miętowe mydełko od Majru

Polska, naturalna marka Majru zawitała do mnie pod koniec lipca (czyt.: Poznajmy Majru). Dziś opowiem wam o mydełku miętowym. 


Mydełko intensywnie pachnie świeżą miętą. Zapach cudowny. Uwielbiam miętę. Zapach utrzymuje się na skórze po kąpieli.

Konsystencja mydełka jest średnio twarda. Nie ślimaczy się ani nie ciapie. Pozostawione na mydelniczce po kąpieli szybko wraca do swojej pierwotnej konsystencji. 


Mydełko bardzo dobrze się pieni. Kostka dobrze trzyma się w dłoni. Mydełko świetnie odświeża ciało. Jest delikatne. Nadaje się do całego ciała łącznie ze strefą intymną. Nie piecze. Można nim myć nawet twarz. 


W składzie mydełka znajdziemy same cudowne składniki, m.in.: oliwa z oliwek, olej kokosowy, olej rzepakowy, olej palmowy, masło shea, olej ze słodkich migdałów, olejek eteryczny: miętowy, barwnik: zielony jęczmień.

Mydełko jest wegańskie i nie jest testowane na zwierzętach. Jest wyrabiane ręcznie. 


Opakowanie mydełka bardzo przypadło mi do gustu. Jest estetyczne i piękne dla oka. Mydełko jest wydajne i waga 100 g wystarcza na długo. 


Miętowe mydełko oceniam bardzo wysoko. Zdecydowanie marka Majru znajduje się na podium wśród polskich producentów mydeł naturalnych. Marka śmiało może konkurować z producentami zagranicznymi. Miętowe mydełko jest po prostu wyjątkowe. Z ogromną przyjemnością sięgnę po inne wersje mydełek od Majru, a już w najliższym czasie na pewno po wersję z mlekiem owczym oraz z mlekiem kozim.

Twórcy marki mogą być dumni ze swojego mydlanego dzieła. Brawo Majru


Miętowe mydełko do kupienia w oficjalnym sklepie w cenie 21 zł.


Skład (INCI):  Sodium Olivate, Sodium Cocoate, Sodium Rapeseedate, Sodium Palmate, Sodium Shea Butterate, Sodium Almondate, Glycerin, Mentha Arvensis Leaf Oil, Sodium Chloride, Sucrose, Hordeum Vulgare Powder, Limonene.

17.08.2017

Żel do mycia twarzy z naturalnym ekstraktem z ogórka od EkoKrem

Polska, naturalna marka EkoKrem wciąż rządzi w mojej pielęgnacji. Ostatnio delektuję się żelem do mycia twarzy z naturalnym ekstraktem z ogórka. A jest moc.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Opis producenta 

Żel myjący do twarzy z ekstraktem z ogórka dzięki skrupulatnie dobranym, naturalnym i wyjątkowo łagodnym substancjom myjącym sprawia, że skóra staje się doskonale oczyszczona, nawilżona, a jednocześnie wolna od jakichkolwiek podrażnień. Kosmetyk dokładnie usuwa zanieczyszczenia oraz nadmiar sebum, jednak nie wysusza przy tym skóry i nie narusza jej ochronnej warstwy lipidowej. Jego skuteczne działanie nawilżające to zasługa aktywnie działających składników roślinnych, wśród których kluczową rolę pełnią: naturalna betaina, żel aloesowy, ekstrakt z lukrecji, ekstrakt z ogórka, gliceryna roślinna i olej konopny. Właściwości gojące i przeciwzapalne zapewniają D-pantenol, alantoina, aloes, hydrolat z zielonej herbaty oraz ekstrakt z lukrecji. Żelowa konsystencja daje uczucie świeżości i komfortu, pozostawia skórę wypoczętą i gładką, z nutką zapachową świeżego ogórka. Systematycznie stosowany pozwala cieszyć się czystą i promienną skórą przez długi czas.

Sposób stosowania: Nanieść niewielką ilość żelu na wilgotną skórę twarzy, delikatnie masować okrężnymi ruchami, a następnie dokładnie spłukać letnią wodą.

Żel przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji każdej cery, zarówno suchej jak i mieszanej oraz tłustej, a także, dzięki wyjątkowo łagodnej formule, podrażnionej i wrażliwej.


Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja ocena 

Żel pachnie intensywnie świeżo ukrojonym zielonym ogórkiem. Zapach jest fenomenalny. Uzależniłam się od niego. 

Konsystencja żelu jest galaretowata z lekką nutką wodnistości. Żel pieni się bardzo dobrze i znakomicie oczyszcza buzię. Nie wysusza. 

Opakowanie (125 ml) z pompką działa bez zarzutów. Żel jest wydajny. Wystarczy niewielka ilość, by oczyścić całą buzię. 

Żel należy zużyć w ciągu 5 miesięcy od otwarcia. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja skóra bardzo polubiła żel EkoKrem i jeszcze nieraz zawita u mnie w domu. Tym bardziej, że jego cena (35 zł) jest przyjazna dla portfela. 

Żel do kupienia na stronie EkoKrem poprzez formularz kontaktowy. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: Woda, glukozyd decylowy, hydrolat z zielonej herbaty, aloes, gliceryna roślinna, naturalna betaina, konserwant Leucidal Eko, D-pantenol, ekstrakt z lukrecji, aromatyczny ekstrakt z ogórka, cromollient SCE, olej konopny, guma ksantanowa, alantoina, kwas mlekowy.

15.08.2017

Żywy krem do twarzy od Alchemia Lasu

Polska, naturalna marka Alchemia Lasu po raz pierwszy zawitała do mnie w lutym (czyt.: Słońce IndiiBalsam do ust), a tym razem zdecydowałam się na żywy krem do twarzy, który chodził za mną już od dawna. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Krem pachnie subtelnie kadzidłami. Zapach ulotny, więc jeśli ktoś nie lubi kadzideł, nie powinien się obawiać. 

Krem ma masełkową, tłustą konsystencję. Konsystencja nie powinna nikogo dziwić, bo w składzie kremu znajdziemy wyłącznie masła, oleje i olejki, czyli wszystko co jest odpowiedzialne za tłustość. Tym samym krem nie nadaje się na dzień, a tylko na noc. Również sezon letni nie jest najlepszym okresem dla żywego kremu, bo lepiej odnalazłby się zimą czy późną jesienią, a nawet wczesną wiosną. 

Kremik nie wchłania się do matu, co też nie powinno być zaskoczeniem. Olejowa dawka daje o sobie znać, aż do samego rana, bo jeszcze po przebudzeniu się mam delikatnie tłustą buzię. Mnie to nie przeszkadza, bo moim zdaniem właśnie żywy krem staje się taką nocną kołderką dla skóry. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Kremik jest bardzo wydajny. Naprawdę wystarczy mała ilość, by pokryć całą buzię. Na początku miałam wahania, czy nie zamówić większego słoiczka (60 ml), ale szybko przekonałam się, że dobrze zrobiłam stawiając na mniejszą pojemność - 30 ml.

Cena kremiku - 30 ml za 49 zł, a 60 ml za 85 zł. Do kupienia przez Facebook

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja skóra ogólnie bardzo lubi olejowo-masełkowe mieszanki, więc błyskawicznie pokochała żywy krem od Alchemia Lasu. Skóra jest odpowiednio nawilżona, odżywiona i tryskająca energią. To nie koniec na moim odkrywaniu tej polskiej, wyśmienitej marki. Możecie przygotować się na to, że Alchemia Lasu jeszcze zawita u mnie. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: masło kakaowe, masło cupuacu, masło mango, olej kokosowy, masło shea, olej z pestek moreli, olej z migdałów, olej z wiesiołka, olej z orzechów macadamia, olej z pestek winogron, olejki eteryczne z róży, kadzidłowca, mirry, lawendy, drzewa sandałowego, palmarozy, witamina E.

12.08.2017

Truskawkowy umilacz, czyli balsam do ust Joule

Polska, naturalna marka Joule to dla mnie nowość. Poznawanie marki zaczynam od balsamu do ust w wersji truskawka/wanilia.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Balsam subtelnie pachnie truskawką, wanilia jest mało wyczuwalna. Masełkowa konsystencja pozwala balsamowi idealnie sunąć po ustach. Balsam intensywnie barwi usta na czerwono, więc nie wolno przesadzać z ilością aplikacji. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Balsam Joule jest wydajny, a pojemność 5 ml wystarcza na długo. Opakowanie wygodne w użytkowaniu. Balsam kosztował 20 zł. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Bardzo polubiłam balsam do ust Joule i mam ochotę na inne wersje zapachowe oraz na inne kosmetyki marki. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: wosk pszczeli, olej kokosowy, olej monoi, olej ze słodkich migdałów, masło shea, masło jagodowe, naturalne barwniki i olejki eteryczne. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

09.08.2017

Boże Narodzenie w środku lata

Rok temu prezentowałam wam wyjątkowy mus do ciała (czyt.: Boże Narodzenia o każdej porze), a dziś do kompletu pokażę wam dezodorant i twarde perfumy szwajcarskiej marki Pony Hütchen

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Opis producenta 

Dezodorant w kremie ,,weihnachtszauber" - ,,świąteczny czar"                                                           

seria limitowana

Dezodorant Pony Hütchen to skuteczna ochrona i jednocześnie delikatna pielęgnacja skóry.

Dezodorant weihnachtszauber- świąteczny czar to kompozycja ciepłych leśnych nut ze świeżością cytrusów i orientalnym zapachem kadzidła i mirry. Jest to zapach szczególny, niepowtarzalny- specjalna świąteczna kompozycja w limitowanym świątecznym opakowaniu- idealny na zimową porę!

Konsystencja dezodorantu jest kremowa i delikatna, a dzięki trzykrotnemu mieleniu składników nasz dezodorant jest tak delikatny, że może być bez obaw stosowany na suchą i wrażliwą skórę. Masło shea (bio) działa uspokajająco i wygładzająco na skórę, olej kokosowy (bio) dezodoruje, a najwyższej jakości olejek z orzechów macadamia (bio) dodatkowo pielęgnuje.

Dzięki swej lekkiej konsystencji dezodorant wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia ani białych śladów na ubraniu, ani tłustego filmu jak również nieprzyjemnego uczucia lepkości.

Nasze dezodoranty nie zawierają ani żadnych środków konserwujących, ani soli aluminium, a dzięki zastosowaniu najwyższej jakości maseł i olejów roślinnych z biologicznie czystych upraw są niezwykle skuteczne i bardzo wydajne- odrobina kremu zapewnia świeżość przez cały dzień.

Zastosowanie: Nabierz odrobinę kremu na palec i rozprowadź na skórze pachy. Skóra nie musi być wilgotna, nasze dezodoranty rozprowadzają się idealnie na suchej skórze

INCI: Solanum Tuberosum Starch, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Sodium Bicarbonate, Butyrsperum Parkii (Shea) Butter*, Brassica Campestris Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Zinc Oxide, Kaolin, Parfum (Citronellol, Coumarin, Alpha-Isomethyl-Ionone**)
* składniki organiczne
**składniki olejków eterycznych

W Polsce wyłącznie do kupienia w sklepie Bioana w cenie 30 zł za 25 ml. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Opis producenta 

Perfumy weihnachtszauber

Twarde perfumy Pony Hütchen to doskonała alternatywa dla tradycyjnych perfum- wegańskie, stworzone z organicznych składników najwyższej jakości, nie zawierają alkoholu i parabenów, są bardzo wydajne i trwałe.

weihnachtszauber- świąteczny czar- limitowana seria świąteczna 2016

Kompozycja zapachu cytrusów z nutami mirry i kadzidła.

Teraz możesz mieć swój ulubiony zapach zawsze przy sobie- w małej, stylowej metalowej puszeczce.

Zastosowanie: Nanieś odrobinę wszędzie tam, gdzie lubisz...

INCI: Hydrogenated Soybean Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Parfum (Citronellol, Coumarin, Alpha- Isomethyl- Ionone**)
* składniki organiczne
** naturalne składniki olejków eterycznych

W Polsce wyłącznie do kupienia w sklepie Bioana w cenie 58 zł za 12 g. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

06.08.2017

Regenerujący krem na noc od Idea Toscana

Ostatnio w mojej pielęgnacji królują naturalne kosmetyki z Włoch. A dziś opowiem wam o regenerującym kremie na noc od Idea Toscana

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Opis producenta 

Kosmetyki naturalne z Toskanii Idea Toscana z certyfikowanej linii Prima Spremitura BIO.

Skóra Twojej twarzy uwolniona od całodziennego stresu potrzebuje odpoczynku w nocy kiedy to przechodzi naturalny proces regeneracji.

To właśnie wtedy potrzebuje naszego odżywczo - regenerującego kremu do twarzy na noc z serii Prima Spremitura BIO Face Care, bogatego w organiczne oleje roślinne, skwalen roślinny, organiczne ekstrakty z aloesu i organiczne masło kakaowe.

Te cenne naturalne składniki wzbogacone o organiczną oliwę z toskańskich oliwek "Organic Toscano IGP Olive Oil" rozpoczynają proces odbudowy skóry, przeciwdziałając uszkodzeniom spowodowanym przez wolne rodniki, które prowadzą do przedwczesnego starzenia się Twojej skóry.

Już od pierwszych aplikacji kremu miłym zaskoczeniem po przebudzeniu jest widoczny efekt świeżej, wygładzonej i jasnej skóry naszej twarzy.

Działanie kremu:
regeneruje naskórek
odżywia skórę
nawilża skórę
przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się skóry
poprawia wygląd i elastyczność skóry

Sposób użycia: Nałożyć odpowiednią ilość kremu naturalnego na twarz i wmasować w skórę aż do całkowitego wchłonięcia. (Przed użyciem kremu zalecamy użycie naszego Toniku do Twarzy lub Mleczka do demakijażu twarzy z linii Prima Spremitura Bio Face Care)

Naturalny Krem do twarzy na noc wzbogacony masłem kakaowym i oliwą z toskańskich oliwek "Organic Toscano IGP Olive Oil" certyfikowany przez: "BIO-ORGANIC" i "NATRUE"

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja ocena 

Regenerujący krem na noc Idea Toscana subtelnie pachnie świeżo skoszoną trawę. Bardzo podoba mi się ten zapach. Jest ulotny. Nie utrzymuje się na skórze zbyt długo, a szkoda, bo mogłabym się nim delektować bez końca. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Konsystencja kremu jest gęsta, masełkowa. Przez to krem jest bardzo wydajny. Wystarczy niewielka ilość, by pokryć całą buzię. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Krem nie wchłania się błyskawicznie. Należy go wmasować, co nie stanowi żadnego problemu. Krem nie zostrawia tłustego filmu. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Krem po otwarciu należy zużyć w ciągu 6 miesięcy.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja skóra bardzo pokochała regenerujący krem na noc od Idea Toscana. Stosowałam go nie tylko na noc, ale też na dzień. Na dzień również się świetnie spisywał. Nadawał skórze odpowiedniego nawilżenia i odżywienia, przez co skóra tryskała radością. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Regenerujący krem na noc skutecznie mnie przekonał do włoskiej marki Idea Toscana. Mam ochotę na więcej kosmetyków prosto z Toskanii. Krem mimo wysokiej ceny, jest jej warty. Cieszę się, że zaryzykowałam, bo poznałam wyjątkową markę. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Krem do kupienia w sklepie Biolinea w cenie 145,90 zł.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: Aqua (Water/Eau), Aloe barbadensis Leaf Juice, Stearyl Alcohol, Theobroma cacao (Cocoa) Seed Butter, Helianthus annuus (Sunflower) Seed Oil, Glycerin, Sesamum indicum (Sesame) Seed Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (*), Dicaprylyl Ether, Glyceryl Stearate, Squalane, Sodium Cetearyl Sulfate, Tocopherol, Xanthan gum, Sodium Benzoate, Sodium Dehydroacetate, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Lactic Acid, Gerianol, Linalool, Limonene, Potassium Sorbate, Citric Acid. *con Olio Extravergine di Oliva “Toscano I.G.P.” proveniente da Agricoltura Biologica / with Organic Toscano PGI Extra Virgin Olive Oil.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

03.08.2017

Irlandzkie mydlane cudeńka od The Handmade Soap Company

Irlandzka, naturalna marka The Handmade Soap Company zawitała u mnie w sierpniu 2016 roku (czyt.: Magia z Irlandii) i błyskawicznie skradła moje mydlane serce. Tym razem prezentuję wam kolejne ich cudeńka: Lavender, Rosemary & Mint oraz Lemongrass & Cederwood. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Mydełko Lavender, Rosemary & Mint pachnie subtelnie mieszanką rozmarynu i mięty, lawenda nie jest wyczuwalna. Natomiast mydełko Lemongrass & Cederwood pachnie delikatnie trawą cytrynową. Zapachy bardzo mi się podobają i nie miałabym nic przeciwko, gdyby mydełka pachniały intensywniej i dłużej. 
Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Oba mydełka są delikatne i nadają się nawet do higieny intymnej. Myję nimi nawet twarz i nie szczypią w oczy. 
Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Mydełka bardzo dobrze oczyszczają ciało, powodując uczucie świeżości. Mydełka są dość wydajne. Choć wolałabym, by nigdy się nie skończyły. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Uwielbiam mydełka The Handmade Soap Company i bardzo żałuję, że są niedostępne w Polsce. Można je zamówić w oficjalnym sklepie, który wysyła do Polski za darmo od zamówień powyżej 50 Euro. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza



31.07.2017

Na ratunek skórze, czyli serum regenerujące Skin Rescue od Lovely Day

Niemiecka, naturalna marka Lovely Day po raz pierwszy trafiła do mnie w kwietniu (czyt.: Nowość w Bioana) i szybko podbiła moje kosmetyczne serce (czyt.: Tropikalny nektar). Dzięki sklepikowi Bioana mogłam poznać markę Lovely Day w całej swojej krasie i wyłuskać własne perełki. I jedną z nich jest serum regenerujące Skin Rescue. 


Opis producenta 

Olejowe serum regenerujące dla skóry z problemami SKIN RESCUE - RATUNEK DLA SKÓRY

Regeneracja! To hasło, o którym nie powinny zapominać szczególnie te osoby, które w pielęgnacji często i chętnie sięgają po kwasy AHA lub BHA. Serum regenerujące SKIN RESCUE -,,Ratunek dla skóry” daje skórze skoncentrowaną moc roślinnych składników i polecane jest do pielęgnacji problematycznej skóry, a w szczególności jako kuracja dla cery przesuszonej i podrażnionej. Bazę tego olejowego serum, którą tworzą szlachetne oleje arganowy i olej z wiesiołka, wzbogaciliśmy cudownym olejem z niezwykle cennej rośliny ,,Blue Tansy” (wrotyczu marokańskiego). Dzięki wysokiej zawartości azulenu serum ma działanie antybakteryjne, antywirusowe, antyhistaminowe, łagodzi stany zapalne, działa przeciwbólowo i przeciwświądowo i doskonale radzi sobie z regeneracją skóry suchej, podrażnionej ale także skutecznie niweluje stany zapalne, zaczerwienienia i jest niezwykle pomocny w pielęgnacji skóry trądzikowej.

Zastosowanie: Skórę umyć, spryskać tonerem i nałożyć kilka kropli serum olejowego Skin Rescue, olej rozprowadzić delikatnie po całej twarzy, delikatnie wmasować lub wklepać w skórę

Przeznaczenie: pielęgnacja skóry suchej, podrażnionej, wrażliwej, również jako regeneracja po kuracji kwasami

Olej z Blue Tansy (wrotyczu marokańskiego) jest jednym z najbardziej cenionych i wartościowych ekstraktów roślinnych. Należy pamiętać, iż poszczególne partie mogą się różnić od siebie pod względem intensywności koloru, zapachu, a nawet działania. Swą niespotykaną barwę zawdzięcza azulenom, a jego słodko- korzenny aromat znajduje również zastosowanie w aromatoterapii, olej ten łagodzi nie tylko problemy skórne, ale ma dobroczynne działanie antystresowe. Działa relaksująco i uspokajająco i antydepresyjnie.

Olej arganowy- złoto Maroka z kontrolowanych biologicznie upraw zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe z grupy Omega-6. Łagodzi stany zapalne, chroni przed przesuszeniem, niweluje wolne rodniki. Fitosterole wspomagają odbudowę komórkową, triterpenoidy odbudowują uszkodzone tkanki (blizny potrądzikowe) i mają działanie dezynfekujące.

Olej z wiesiołka jest bogaty w kwasy tłuszczowe z grupy Omega-6, zawiera miedzy innymi kwas gamma- linolenowy, który gwarantuje regenerację błon komórkowych i odpowiednie odżywienie komórek skóry. Jego niski poziom powoduje przesuszenie i utratę elastyczności skóry, a tym samym wcześniejsze powstawanie zmarszczek.

Blue Tansy (wrotycz marokański) to rzadka, cenna roślina pochodząca z ekologicznych upraw z Maroko. Polecamy ją szczególnie przy stanach zapalnych, wysypkach, trądziku różowatym. Ma działanie przeciwhistaminowe, antywirusowe i antybakteryjne.


Moja ocena 

Serum pachnie intensywnie olejem z Blue Tansy. Zapach bardzo orzeźwiający i stawiający na nogi. Zapach długo utrzymuje się na skórze. Zapach trafia w mój gust w 100%. Jest wyjątkowy. Olejowi Blue Tansy serum również zawdzięcza zielony kolor. 

Konsystencja serum zgodnie z listą składników jest olejowa, gęsta. Przez to serum jest bardzo wydajne, bo wystarczy kilka kropel, by pokryć całą buzię. Mam wrażenie, że serum (30 ml) będzie mi towarzyszyło przez długi czas. 

Serum stosuję głównie na noc, bo takie olejowe specyfiki nie sprawdzają się u mnie na dzień, gdyż buzia się po nich świeci. A na noc są idealne. 


Opakowanie działa bez zarzutów. Przezroczysta buteleczka pozwala kontrolować aktualny stan serum i nie będzie niespodzianki, gdy zobaczymy dno. Buteleczka ma pimpetę, dzięki której możemy aplikować serum. 

Serum należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia. I nie ma z tym żadnego problemu, bo serum uzależnia. 


Moja skóra pokochała serum Skin Rescue od pierwszego użycia. Zakochałam się w nim bez pamięci. Skóra jest odpowiednio nawilżona, odżywiona i tryska energią. I choć serum ma wysoką cenę, to jest warte tych pieniędzy. Jeszcze nieraz wrócę do serum Skin Rescue, a także chętnie zaproszę do swojego domu inne działa marki Lovely Day


Serum do kupienia w sklepie Bioana w cenie 165 zł.


Skład INCI: Argania Spinosa Kernel Oil**, Oenothera Biennis  Oil**, Tanacetum Annuum**, Tocopherol, Limonene*

*naturalny składnik oleju z Blue Tancy  **z uprawy biologicznie kontrolowanej

Informacja dla alergików: Limonene jest naturalnym składnikiem oleju Blue Tancy. Jak prawie wszystkie olejki eteryczne, tak i limonene może od pewnego stężenia wywoływać u alegików reakcje uczuleniowe, dlatego należy uwzględniać jego zawartość w składzie kosmetyku w stężeniu powyżej 0,001%. Zawartość limonene w opisanym produkcie jest niska i wynosi 0,0028% w związku z czym prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji alergicznych jest niskie.