Nowozelandzka, naturalna marka Antipodes nadal u mnie na tapecie. Tym razem krem do twarzy Baptise Hyaluronic.
Krem pachnie kwiatowo. Dość mocny zapach. Podoba mi się.
Krem ma wodnistą konsystencję, żelową. Kolor jasnofioletowy.
Mam miniaturkę 15 ml. I fajnie, że była taka opcja. Po otwarciu należy krem zużyć w ciągu 6 miesięcy.
Krem super nawilża. Nadaje się idealnie na wiosnę i lato. Na jesień i zimę może być za lekki.
Bardzo mi się podoba ten krem. Z całą pewnością kupię pełnowymiarowe opakowanie 60 ml.
Krem kupiłam w sklepie Notino w cenie 15 ml 52 zł, a 60 ml 168 zł. Ale warto czekać na promocję.
Skład INCI: AQUA (WATER), GLYCERINE, SODIUM ACRYLATES COPOLYMER & LECITHIN, DEHYDROACETIC ACID, BENZYL ALCOHOL, GLYCERYL CAPRYLATE, POLYSORBATE 20, HYALURONIC ACID (PLANT BASED), GLYCERINE & WATER & TERMINALIA FERDINANDIANA (KAKADU PLUM) FRUIT EXTRACT, SODIUM CITRATE, LYSOLECITHIN & SCLEROTIUM GUM & XANTHAN GUM & PULLULAN, PHORMIUM TENAX (HARAKEKE) FLAX EXTRACT, HIBISCUS SABDARIFFA (HIBISCUS) FLOWER EXTRACT, LEPTOSPERMUM SCOPARIUM MEL (MANUKA) HONEY, CYATHEA MEDULLARIS (MAMAKU BLACK FERN) EXTRACT, ZINGIBER OFFICINALE (GINGER) ROOT EXTRACT, ALOE BARBADENSIS (ALOE VERA) LEAF EXTRACT, MICA, TITANIUM DIOXIDE, ROSE ANATOLIA: CITRAL†, CITRONELLOL†, EUGENOL†, GERANIOL†, LINALOOL†. † - component of essential oil
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz