12.04.2018

Prezent z Nowej Zelandii

Początkowo miał być to prezent pod choinkę, ale napotkałam trudności i paczka prosto z Nowej Zalandii trafiła do mnie dopiero wczoraj. Jednak warto było czekać, aż 5 miesięcy. Szminki Living Nature są po prostu boskie! Jestem w nich zakochana bez pamięci. 


Laughter (po lewej), Dusk (po prawej) 


Dusk (na górze), Laughter (na dole) 



6 komentarzy:

  1. Pięć miesięcy to naprawdę sporo, ale na Laughter też mogłabym tyle czekać - śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, ten Laughter zwłaszcza, wyglądają naprawdę solidnie <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten kolorek Laughter podoba mi się :)
    Obserwuję i Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń