05.11.2015

Scrubowe oczarowanie od Jeffrey James Botanicals

Odkrycie amerykańskiej, naturalnej marki Jeffrey James Botanicals okazało się wielką sensacją roku 2015. Wszystkie wybrane przeze mnie kosmetyki trafiły wyśmienicie w mój kosmetyczny gust. Nie mogło być inaczej z The Exfoliant Radiant Complexion Scrub. 

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Scrub The Exfoliant Radiant Complexion pachnie subtelnie soczystymi mandarynkami. Zapach jest świeży i dodaje energii. Lubię taki zastrzyk owocowej witaminy, szczególnie gdy za oknem jest chłodno i mokro. 

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Scrub jest bardzo wydajny. Słoiczek o pojemności 59 ml jest dużą pojemnością. Scrub sprawia wrażenie, że się nigdy nie skończy. Cieszy mnie to, bo mam ochotę się nim delektować jak najdłużej. Scrub należy zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem przy tak świetnej wydajności. Nie ma potrzeby pośpiechu. 

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Opakowanie jest wygodne i łatwe w transporcie. Choć znam bardziej higieniczne opakowania, to lubię też słoiczki. 

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Konsystencja scrubu jest galaretowata z delikatnymi, małymi drobinkami. Drobinek jest na tyle mało, że są tylko lekko wyczuwalne. Moja skóra jest oczarowana scrubem Jeffrey James Botanicals i kocha go miłością wielką. Po każdym zastosowaniu skóra jest oczyszczona, rozjaśniona i pełna witalności. Efekt jest spektakularny. Scrub The Exfoliant Radiant Complexion jest moim ulubionym scrubem na równi z Sibu Beauty (czyt. Scrub jak marzenie). Z wielką przyjemnością wrócę do scrubu Jeffrey James Botanicals i na pewno nie jest to koniec mojej przygody z marką. Dotychczasowe poznane przeze mnie kosmetyki tak mocno przekonały mnie do marki, że mam ochotę na więcej pozycji z oferty. Wygląda na to, że Jeffrey James Botanicals tworzy kosmetyki stworzone dla moich potrzeb. Nie mogę się już doczekać dalszego poznawania marki. 

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Scrub Jeffrey James Botanicals ma jednak pewną wadę. W Polsce jest niedostępny. Można go kupić w sklepie iHerb w cenie 107 zł. Mnie udało się go dostać w sklepie TK MAXX w cenie 27 zł. 

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: Organic herbal infusion, organic aloe barbadensis leaf juice (aloe vera), olea europaea (olive seed), citrus nobilis (tangerine essential oil), jojoba beads, hydroxyethyl cellulose, carrageenan gum, bamboo fibers, hibiscus sabdariffa (hibiscus buds), cranberry fibers, raspberry fibers, citrus aurantium (petit grain essential oil), organic myrica cerifera (bayberry), organic mahonia aquifolium (Oregon grape), tocopheryl acetate (vitamin E), sodium benzoate, potassium sorbate, ethyl hexyl glycerin.

2 komentarze:

  1. Cudny ten peeling i jaki ma fajny skład. Dobrze, że w tk maxx można zdobyć takie perełki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling mnie oczarował na maksa. A TK MAXX już nieraz mnie zaskoczył.

      Usuń