06.11.2014

Śmieciowy problem

Za inspirację do napisania o Śmieciowym problemie dziękuję Korah

Od początku roku 2012 obowiązuje w Polsce nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Reguluje ona między innymi sposób gospodarowania odpadami. Z dniem wejścia w życie nowego prawa Polska dołączyła tym samym do europejskiego standardu zagospodarowania śmieci komunalnych. Podstawową zasadą jest to, że gminy są odpowiedzialne za zbiórkę śmieci we współpracy z wyłonionymi w przetargach firmami wywożącymi odpady. 

Austria, Belgia, Dania, Niemcy, Holandia oraz Szwecja posiadają kompleksowe systemy zbierania odpadów i na składowiskach składują mniej niż 5 proc. swoich odpadów. Polsce niestety daleko do tego ideału. 




Głównym zadaniem nowego systemu gospodarki odpadami jest likwidacja nielegalnych wysypisk oraz zmniejszenie ilości odpadów, przekazywanych do składowania. Jednakże nawet najlepiej zorganizowany i zaplanowany system nie zadziała, jeśli mieszkańcy nie zmienią swoich przyzwyczajeń.

Dziś w naszym kraju około 90 proc. odpadów komunalnych trafia na składowiska, z czego 30 proc. masy to zużyte opakowania. Rocznie każdy Polak produkuje ponad 300 kg śmieci. 

Dla porównania największymi śmieciarzami na świecie są: 
  1. USA - 720 kg na 1 osobę rocznie 
  2. Australia - 690 kg na 1 osobę rocznie 
  3. Islandia - 650 kg na 1 osobę rocznie 
  4. Norwegia - 600 kg na 1 osobę rocznie 
  5. Szwajcaria - 600 kg na 1 osobę rocznie 
  6. Francja - 590 kg na 1 osobę rocznie 



W Polsce nadal popularnym nawykiem jest palenie śmieci w piecach lub na terenie posesji. Pali się nie tylko papier, odpady BIO, ale także plastik, przez który emitowane są do atmosfery trujące substancje. Podczas, gdy wszystkie te artykuły można by przeznaczyć do segregacji.

Tak naprawdę recykling to nie czynność, ale sposób myślenia

Wstępnej segregacji dokonujemy już na etapie zakupu:
- wybierając produkty powstałe z surowców wtórnych,
- kupując produkty w dużych opakowaniach, które można łatwo poddać odzyskowi,
- kupując tyle, ile naprawdę potrzebujemy,
- podczas zakupów należy korzystać z torby wielokrotnego użytku. Pamiętając, że każda torba jednorazowa w sklepie to dodatkowy koszt i dodatkowy śmieć, który rozkłada się ponad 100 lat,
- należy unikać produktów zapakowanych w wiele warstw opakowań, każde opakowanie to osobny śmieć,
- należy unikać jednorazowych produktów np. plastikowych sztućców czy papierowych talerzyków.

Segregując odpady należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
- Karton – spłaszczyć, usunąć elementy plastikowe lub metalowe,
- Terminarze w twardych okładkach – oderwać okładkę,
- Puszki aluminiowe – opróżnić, opłukać, wysuszyć,
- Opakowania kartonowe – kartonik spłaszczyć, nie jest konieczne zdejmowanie plastikowych nakrętek,
- Szklane butelki – zdjąć zakrętki, opróżnić, oczyścić, osuszyć, nie tłuc, nie ma potrzeby ściągać papierowych etykiet,
- Butelki plastikowe PET – zużyć, osuszyć, zgnieść i zakręcić.
Te codzienne czynności są bardzo ważne, aby zmniejszyć negatywny wpływ składowanych odpadów na środowisko.

Do segregowania śmieci powinny zachęcić nas aspekty ekologiczne i ekonomiczne. Dzięki segregowaniu odpadów dbamy o miasto oraz środowisko, w którym żyć będą przyszłe pokolenia. Ale także dbamy o zawartość naszych portfeli czy kont bankowych.

Recykling na całym świecie stał się elementem codziennego życia. Wszyscy odpowiedzialni mieszkańcy miast i wsi segregują odpady, bo mają świadomość zysków, jakie z takiego działania płyną. I choć recykling „wymyślili” Japończycy już w XI wieku, to światowym liderem i twórcą trendu stał się Nowy Jork. Pierwszy kompleksowy system selektywnej zbiórki odpadów wprowadzono tam już w 1895 roku, a pierwsze na świecie Centrum Recyklingu powstało dwa lata później. Upowszechnienie recyklingu stało się inspiracją dla nowojorskich projektantów, którzy zaczęli szyć z odpadów selektywnych. Przez co recykling i ekologia wpisały się w kanon światowej mody.

Na korzyść recyklingu świadczą przede wszystkim liczby:
- Jedna tona szkła to około 3300 sztuk nowych, półlitrowych butelek;
- Z jednej tony butelek PET może powstać 1000 polarów. Na zrobienie jednego ciepłego polaru wystarczy zaledwie 35 butelek PET;
- Odzyskując 1 tonę makulatury chronimy 17 drzew;
- Recykling 1 tony złomu aluminiowego to oszczędność 4 ton boksytu i 700 kg ropy naftowej;
- Produkcja aluminium z recyklingu daje 60% oszczędności w porównaniu do produkcji aluminium z boksytów;
- Recykling 1 tony złomu stalowego oszczędza 1,5 tony rudy, 0,5 tony koksu i 3-4 kg cyny;
- Z tony folii można zrobić ponownie 55 550 toreb na zakupy;
- Recykling 1 aluminiowej puszki może wytworzyć energię do zasilania telewizora przez 3 godziny;
- Energia odzyskana z jednej torby plastikowej to 10 minut świecenia 60-watowej żarówki.


A jak to wygląda w Krakowie?

Od kilku lat na terenie Gminy Miejskiej Kraków rozstawione są pojemniki do selektywnego zbierania odpadów opakowaniowych, pozwalające na oddzielne zbieranie czterech rodzajów odpadków: papier i tektura, metal i aluminium, szkło kolorowe i szkło białe oraz tworzywa sztuczne. Odpady zbierane z ww. punktów popularnie zwanych "gniazdami" są kierowane do Sortowni odpadów Barycz, gdzie są doczyszczane, a następnie tzw. "surowce wtórne" przekazane do recyklingu. Przy ulicy Krzemienieckiej 40 w Krakowie funkcjonuje Centrum Ekologiczne Barycz z kompleksem pięciu wzajemnie ze sobą współpracujących obiektów (instalacji) gospodarowania odpadami komunalnymi. W jego skład wchodzi: instalacja mechaniczno-biologicznego przetwarzania, sortowania odpadów segregowanych, punkt selektywnego zbierania odpadów komunalnych, kompostowania oraz instalacja do pozyskiwania i produkcji energii elektrycznej z biogazu.


A co Wy sądzicie o problemie śmieciowym?



4 komentarze:

  1. Super post, a te liczby mówią same. A mam pytanko, co robić z metalowymi i aluminiowymi odpadami, też do plastiku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę, że ci się podoba post. Jeszcze raz dziękuję za inspirację. Tak, wrzuca się metal i aluminium do plastiku.

      Usuń
  2. U mnie od wielu lat jest segregacja smieci. Odpady odbierane sa posegregowane, szczerze mowiac nie zauwazylam aby ktos mial z tym problem... za odbior smieci segregowanych placi sie mniej, wiec zacheta jest wystarczajaca sama w sobie :).
    Jedyna rzecz z jaka sie nie zgadzam to proba naklonienia do mycia badz plukania smieci przed ich wyrzuceniem - wedlug mnie to totalny absurd. Po to zeby cos przerobic mam marnowac wode? Gdzie tu ekologia? Woda wedlug mnie jest zbyt cenna by marnowac ja na mycie smieci. Niech smieci oczyszczaja na mokro firmy zarabiajace na przerobce smieci i niech robia to hurtem, wtedy zapewne wody zmarnuje sie mniej a zwykly kowalski nie bedzie mial wyzszych rachunkow za wode. Bo wychodzi na to, ze kowalski nie dosc, ze marnuje wode bez sensu to jeszcze doplaca do tego, zeby ktos zrobil kase na jego smieciach. Wedlug mnie wystarczy dobrze wyskrobac np. kubeczek po smietanie, plukanie woda jest nadgorliwoscia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w krakowie wiele osób narzeka, bo jak bloki nie będą segregować, to będą płacić więcej za wywóz śmieci. A jak dopilnowac, żeby wszyscy z bloku segregowali, bo wystarcze, że jeden nie będzie, to i tak wszyscy będą płacić więcej. A są ludzie uparci i nie chcą zmienić nawyków. No i tak mieszkańcy drą koty o śmieci.

      Usuń