17.02.2016

W hołdzie wielkiemu przyjacielowi


Wyciągnięta łapka. 
Klapnięte uszko na ulubionej podusi. 
Siwy włos nad noskiem. 
Czarno-białe łatki. 
Głowa pełna mądrości. 
Chrapnięcie w czasie popołudniowej drzemki. 
Machający ogonek na dzień dobry. 
Nasze przygody, sekrety, rozmowy.
I ten radosny wzrok przepełniony miłością. 
Wszystko zabrałeś ze sobą 
bez pożegnania do psiego nieba, 
gdzie pośród wesołego towarzystwa 
hasasz na zielonej łące.
Z dala od ulicznego hałasu i szumu 
w spokoju wylegujesz się pod tęczą. 

A moje łzy nie mają końca. 






20 komentarzy:

  1. PSIA DUSZA

    To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...
    A ja ci powiem
    Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
    On nie ma duszy, mówisz...
    Popatrz jeszcze raz
    Psia dusza większa jest od psa
    My mamy dusze kieszonkowe
    Maleńka dusza, wielki człowiek
    Psia dusza się nie mieści w psie
    I kiedy się uśmiechasz do niej
    Ona się huśta na ogonie
    A kiedy się pożegnać trzeba
    I psu czas iść do psiego nieba
    To niedaleko pies wyrusza
    Przecież przy tobie jest psie niebo
    Z tobą zostaje jego dusza...

    /Barbara Borzymowska/

    :(((

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakże smutno, piękny tekst, przeżywam to samo od kilku tygodni,szczerze współczuję,

    OdpowiedzUsuń
  3. Rok temu straciłam mojego psiego przyjaciela, po 15-latach. Niestety, do dzisiejszego dnia przyłapuje się na tym, że go wołam. Pustaka.
    Szczerze współczuję. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojjj...trzymaj się , przytulam ...rozumiem co to znaczy stracić przyjaciela ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłośniczko ogromnie Ci współczuję, sama wiem jak boli strata przyjaciela :( Żadne słowa pocieszenia nie ukoją Twojego bólu, pozostaje tylko czas... jestem z Tobą :*

    OdpowiedzUsuń