Naturalną markę z Nowej Zelandii, Antipodes, uwielbiam. Jak tylko ukazała się nowość, odżywcza pomadka do ust, postanowiłam ją zamówić.
Wybrałam odcień: Dusky Sound Pink. Jest to delikatny róż. Nadaje ustom subtelny odcień. Nie ma w sobie drobinek rozświetlających. Daje tylko połysk. Podoba mi się ten efekt.
Waga: 4 g.
Pomadkę kupiłam na promocji za 66 zł w sklepie Notino. Aktualnie jest ten odcień niedostępny. Trzeba czekać na dostawę. Jednak inne, dostępne odcienie też wyglądają zachęcająco.
Skład INCI: RICINUS COMMUNIS (CASTOR) OIL CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE (COCONUT DERIVED) EUPHORBIA CERIFERA (CANDELILLA) WAX CERA ALBA (BEESWAX) COPERNICIA CERIFERA (CARNAUBA) WAX ARGANIA SPINOSA (ARGAN) KERNEL OIL BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER OENOTHERA BIENNIS (EVENING PRIMROSE) OIL SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL SQUALANE PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO PEAR) OIL TOCOPHERYL ACETATE (VITAMIN E) MICA CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE) CI 19140 (YELLOW 5 LAKE) CI 15850 (RED 6 LAKE) CI 15850 (RED 7 LAKE) CI 77499 (IRON OXIDE)