27.03.2026

Supple Kiss Lip Glaze od Kylie Jenner

Kylie Jenner to już ikona. Zatem skusiłam się na jej błyszczyk do ust z serii Supple Kiss Lip Glaze odcień 002 Like magic. 


Błyszczyk jest bezbarwny tylko ze święcącymi srebrnymi drobinkami. Pojemność 3 ml. Nie jest klejący. Ładnie trzyma się na ustach. Nie wylewa się poza usta. 

Błyszczyk nadaje się na codzienny makijaż. Jednak na specjalne okazje jest zdecydowanie za delikatny. 

Błyszczyk kupiłam w sklepie stacjonarnym Douglas w cenie promocyjnej 70 zł. Cena regularna 105 zł. 


20.03.2026

Kozie mydło prosto z Australii od The Natural Company

Ależ kocham poznawać nowe, naturalna mydełka w kostce. Tym razem w moje ręce wpadło mydełko z kozim mlekiem prosto z Australii od marki The Natural Company.





Mydełko pachnie intensywnie kokosem. Zapach nawet długo utrzymuje się na skórze. 

Konsystencja twarda. Dopiero pod wpływem ciepłej wody mydełko mięknie. Jednak po kąpieli szybko wraca do swojej twardości. Przez co jest wydajne. 

Mydełko ładnie się pieni. Jest delikatne. Nadaje się do strefy intymnej. 

Mydełko po otwarciu należy zużyć w ciągu 12 miesięcy. 

Bardzo polubiłam to mydełko. Cieszę się, że wpadło do mojego koszyka. 

Mydełko kupiłam w sklepie TK MAXX za 30 zł za 3 sztuki. 


13.03.2026

Olejek do twarzy Divine od Antipodes

Naturalną markę z Nowej Zelandii Antipodes bardzo cenię. Lubię poznawać jej kosmetyki. Tym razem sięgnęłam po olejek do twarzy Divine. 


Olejek pachnie intensywnie, ale trudno mi określić czym. Nie jest to jednak zapach kwiatowy. Może jakiś owoc. Zapach ulotny. 

Konsystencja wodnisto-olejowa. Trzeba uważać, by się nie wylała z dłoni. Kolor brązowy. 

Opakowanie wygodne. Pipeta działa bez zarzutów. 

Mam miniaturkę tego olejku 10 ml. Fajnie, że była taka opcja zakupu. Po otwarciu olejek należy zużyć w ciągu 6 miesięcy. 

Olejek do stosowania tylko na noc, bo buzia po nim się świeci. Nie wchłania się szybko w skórę, więc noc akurat jest dobra dla niego. 

Nie wiem, czy jeszcze wrócę do tego olejku. Inne kuszą. Ale miło było mi go poznać. 

Olejek kupiłam w sklepie Notino. Cena regularna 10 ml - 44,62 zł, 30 ml - 163 zł. Ale warto polować na promocję. 

Skład INCI: PERSEA AMERICANA (AVOCADO PEAR) OIL*, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL*, MACADAMIA INTEGRIFOLIA (MACADAMIA) NUT OIL*, ROSA RUBIGINOSA (ROSEHIP) SEED OIL*, TOCOPHEROL (VITAMIN E), HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL. FRAGRANCE OF SWEET ORANGE, YLANG YLANG AND JASMINE: BENZYL ALCOHOL†, BENZYL BENZOATE†, BENZYL SALICYLATE†, CITRAL†, CITRONELLOL†, D-LIMONENE†, EUGENOL†, FARNESOL†, GERANIOL†, ISOEUGENOL†, LINALOOL†. *CERTIFIED ORGANIC BY BIOGRO



6.03.2026

Szampon w kostce od BathTub Gin Care

Angielską, naturalną markę BathTub Gin Care poznałam jakiś czas temu za sprawą jej mydła w kostce oraz balsamu do ust. Mydełko i balsam były tak udane, że zapragnęłam dalej poznawać markę. I tym sposobem dziś prezentuję szampon w kostce. 


Szampon pachnie ślicznie kwiatowo. Zapach ulotny. 

Konsystencja, jak to w kostce bywa, twarda. Dopiero pod wpływem ciepłej wody staje się miększa. Pieni się bardzo dobrze. Po kąpieli szybko wraca do swojej twardości. 

Szampon świetnie myje włosy. Po myciu nie trzeba stosować odżywki czy maski, bo włosy się pięknie rozczesują. Mam bardzo długie włosy i nie mam problemu z obsługą tej kostki. Szampon nadaje się do każdego typu włosów. 

Szampon w Polsce dostępny wyłącznie w sklepie GoldenOil. Jest do wybory mała pojemność i większa. 


27.02.2026

Bogaty krem do twarzy Estelle & Thild

W ostatnich miesiącach moją kosmetyczkę zdominowała naturalna marka ze Szwecji Estelle & Thild. Tym razem prezentuję bogaty krem do twarzy. 


Krem jest bezzapachowy. Ma bardzo gęstą konsystencję. Jest koloru białego. 

Opakowanie wygodne. Pojemność 50 ml. Po otwarciu należy krem zużyć w ciągu 9 miesięcy. 

Krem ładnie się wtapia w skórę. Nadaje się i na dzień, i na noc. 

Krem mi się podoba. Super nawilża i odżywia skórę. 

Krem upolowałam na promocji za 89 zł. Cena regularna to 169 zł. 

Naprawdę ta marka kupiła mnie i to bardzo. Jestem ciekawa jej jeszcze innych kosmetyków. Na pewno to nie moje ostatnie spotkanie z marką.