Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pielęgnacja ciała. Pokaż wszystkie posty

4.07.2025

Masło do ciała Beemy Honey

Lubię testować nowe smarowidła do ciała. Tym razem sięgnęłam po włoskie masło do ciała od Beemy Honey


Masło pachnie intensywnie kokosem i miodem. Zapach piękny i otulający. Długo utrzymuje się na skórze. 

Pojemność 200 ml. Po otwarciu należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy. 

Konsystencja bardzo gęsta. Kolor biały. 

Masełko cudnie się aplikuje i wtapia w skórę. Dzięki temu produktowi skóra jest świetnie nawilżona i odżywiona. 

Pokochałam to masełko i chętnie do niego wrócę.

W Polsce masełko do kupienia wyłącznie w sklepie GoldenOil w cenie 48 zł. 


21.03.2025

Wakacje na Bali z Hagi

Miałam już jeden produkt do ciała marki Hagi. Był to jogurt do ciała Malinowy chruśniak i bardzo dobrze go wspominam, więc z przyjemnością sięgnęłam po jogurt do ciała o zapachu Wakacje na Bali.


Jogurt pachnie orzeźwiająco trawą cytrynową. Zapach mi się podoba i długo utrzymuje się na skórze, która dzięki temu jogurtowi jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Dzięki jogurtowi skóra jest delikatna jak jedwab. Jogurt naprawdę działa. 

Pojemność 200 ml starcza na długo. 

Urzekł mnie ten jogurt i jeszcze do niego wrócę. 

Jogurt kupiłam w sklepie Kopalnie Zdrowia w cenie 38,99 zł. 

Skład INCI: Aqua, C13-15 Alkane, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice, Cetearyl Alcohol, Inulin, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Cetearyl Glucoside, Glycerin, Alpha-Glucan Oligosaccharide, Polymnia Sonchifolia Root Juice, Maltodextrin, Lactobacillus, Panthenol, Tocopherol (Vitamin E), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Hibiscus Sabdariffa (Hibiscus) Flower Extract, Bambusa Vulgaris (Bamboo) Leaf/Stem Extract, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil, Salvia Lavandulifolia (Sage) Leaf Oil, Cymbopogon Flexuosus (Lemongrass) Oil, Juniperus Mexicana (Cedarwood) Wood Oil, Xanthan Gum, Glucose, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Ascorbic Acid, Phytic Acid, Alcohol, Polyacrylate Crosspolymer-6, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum, Benzyl Alcohol*, Limonene*, Citral*, Geraniol*, Linalool*.*contains allergens / zawiera alergeny. 


28.02.2025

Balsam do ciała Zimowy Poranek od Yope

Skuszona świetnym odbiorem balsamu do ciała Yope wersji piżmowej, sięgnęłam po limitowaną edycję Zimowy Poranek. 


Balsam pachnie bardzo delikatnie świeżym śniegiem. Jest prawie niewyczuwalny na skórze. Zapach czystości. Dla fanek takiego zapachu, to strzał w 10. Ja średnio takie lubię, więc już wiem, że wrócę do tego balsamu. Mimo że balsam ładnie nawilża skórę. 

Pojemność 150 ml. Po otwarciu należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy. 

Balsam do kupienia w sklepie Kopalnia Zdrowia w cenie ok. 25 zł. 

Skład INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Isononyl Isononanoate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Glyceryl Stearate, Virola Surinamensis Seed Butter, Parfum, Potassium Palmitoyl Hydrolyzed Wheat Protein, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Rosinate, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Sodium Stearoyl Glutamate, Acacia Senegal Gum Extract, Sorbitan Caprylate, Propanediol, Elettaria Cardamomum Fruit Extract, Santalum Album Wood Extract, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Glycerin, Hydroxyacetophenone, Levulinic Acid, Sodium Levulinate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzoic Acid, Citric Acid, Lactic Acid, Hexamethylindanopyran, Coumarin, Limonene, Linalool, Vanillin, Alpha-Isomethyl Ionone, Acetyl Cedrene, Citrus Aurantium Peel Oil, Tetramethyl Acetyloctahydronaphthalenes, Hexyl Cinnamal, Cananga Odorata Flower Oil/Extract, Cinnamal.


14.02.2025

Piżmowy opatrunek, czyli balsam do ciała Yope

 Polską markę Yope lubię. Tym razem delektuję się wyjątkowym balsamem do ciała. 


Ależ ten balsam cudnie pachnie piżmem. Zapach hipnotyzujący. Długo utrzymuje się na skórze. Konsystencja gęsta, ale z nutką wodnistości. Nie jest to w końcu masło. 

Moja skóra po nim jest super nawilżona. Uwielbiam go. Jeszcze wiele razy będę do niego wracać. Na pewno jeden z najbardziej trafionych zakupów ubiegłego roku. I rewelacyjny produkt marki.

Pojemność 200 ml. Po otwarciu należy zużyć w ciągu 6 miesięcy. 

Balsam można kupić w sklepie Kopalnia Zdrowia w cenie ok. 33 zł. 

Skład INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Lauryl Oleate, Butyrospermum Parkii Butter, Mangifera Indica Seed Butter, Cetyl Esters, Glyceryl Stearate Citrate, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Sodium Stearoyl Glutamate, Onsen-Sui, Caprylyl/Capryl Glucoside, Pseudomonas Ferment Extract, Glycerin, Glyceryl Laurate, Cetearyl Glucoside, Xanthan Gum, Capryloyl Glycerin/Sebacic Acid Copolymer, Citrus Leaf Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Fruit Extract, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Zea Mays Starch, Alanine, Proline, Serine, Gluconolactone, Polyglyceryl-4 Caprate, Pentylene Glycol, Gluconic Acid, Parfum, Tocopherol, Calcium Gluconate, Hydroxyacetophenone, Ethylhexylglycerin, Sodium Phosphate, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate



31.01.2025

Bogate masło do ciała od Clochee

Polska, naturalna marka Clochee na dobre zagościła w moim domu. Tym razem opowiem wam o masełku do ciała o zapachu mango. 



Masełko jest bardzo gęste. Cudna konsystencja. Pięknie się rozprowadza po ciele. Zapach otula zmysły. Mango da się wyczuć. 

Masło ma dużą pojemność 250 ml. Po otwarciu należy je zużyć w ciągu 12 miesięcy. 

Moja skóra dzięki temu masełku jest super nawilżona i odżywiona. Świetny zakup. Warty swojej ceny.  Ja masełko kupiłam w promocji za ok. 50 zł. Jednak chętnie do niego jeszcze wrócę nawet w cenie regularnej 74 zł. 

Masełko kupiłam w sklepie Kopalnia Zdrowia.

Skład INCI: Aqua, Coco Caprylate/Caprate**, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter**, Decyl Oleate**, Cetearyl Alcohol**, Cetearyl Olivate**, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil**, Glycerin**, Sorbitan Olivate**, Glyceryl Stearate**, Cetyl Alcohol**, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil**, Sucrose Stearate**, Sucrose Tristearate**, Xanthan Gum**, Dehydroacetic Acid*, Beta-Carotene**, Benzyl Alcohol*, Parfum**, Limonene * Certified ingredients, **Natural origin raw materials, *** Approved for natural cosmetics


12.05.2023

Kosmetyczka przetrwania, czyli kosmetyczny minimalizm w rozkwicie

Ostatnie lata nie były łatwe. Sprawiły, że inaczej patrzę na swoje kosmetyczne wydatki. Już nie potrzebuję masy kosmetyków. I nie chcę wydawać na nie ogromne sumy pieniędzy. Oto, co mi jest potrzebna do szczęścia. 


Na zdjęciu: Soraya peeling do twarzy, Yope szampon do włosów, mydło w kostce Almara Soap, balsam do ust MoistStic, krem do rąk Idea Toscana, deo w kulce Bema, balsam do ciała Be Bio by Ewa Chodakowska oraz krem na noc do twarzy Moon Spa Yope



14.04.2023

Balsam do ciała Be Bio by Ewa Chodakowska

 Po zimie moje ciało wymaga większej uwagi. Zatem skusiłam się na balsam do ciała Be Bio

Balsam pachnie subtelnie wiśniami. Zapach ładny, ale ulotny. 

Konsystencja dość gęsta. Balsam ładnie wtapia się w skórę. Do matu. 

Wydajny. Po otwarciu należy go zużyć w ciągu 12 miesięcy. Pojemność 200 ml.

Podoba mi się ten balsam. Skóra jest świetnie nawilżona i odżywiona. Z miłą chęcią do niego jeszcze wrócę.


Balsam kupiłam w Drogerii Natura za 20 zł.

23.09.2022

Phyt's w próbkach

Nie jestem zwolenniczką recenzji z próbek, ale tym razem zrobię wyjątek. To produkty warte zapamiętania i wspomnienia o nich. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza



Pokochałam francuską, naturalną markę Phyt's. Z chęcią wypróbowałam ich powyższe produkty. Najbardziej do gustu przypadł mi krem Panacee, choć ma intensywny, kwiatowy zapach, więc może się nie wszystkim spodobać. Kremy nawilżające też boskie. Krem do ciała świetnie odżywiał skórę. Natomiast na ostatnim miejscu jest krem z filtrem SPF30, bo jednak bieli, co mi przeszkadza. Kosmetyki mają wysoką ceną, ale moim zadaniem są jej warte.

Wszystkie kosmetyki do kupienia w Polsce wyłącznie w sklepie Kissinger.

25.12.2018

18.05.2018

Migdałowy balsam do ciała La Manufacture en Provence

W ostatnim czasie o moje ciało dbał migdałowy balsam do ciała La Manufacture en Provence.


Opis producenta 

Intensywnie regenerujący balsam do ciała stworzony z naturalnych, starannie wyselekcjonowanych składników. Wyróżniony prestiżowym certyfikatem Ecocert. Codzienna porcja nawilżenia i skuteczna ochrona delikatnej skóry!

Organiczny balsam do ciała La Manufacture en Provence to cenne źródło najskuteczniejszych składników o działaniu nawilżającym, regenerującym i odżywczym. Doskonały sposób na idealnie odżywioną i aksamitnie miękką skórę! Kosmetyk pomaga odbudować naturalne bariery, które chronią skórę przed utratą nawilżenia, dzięki czemu zapewnia skuteczne i długotrwałe działanie. Gwarantuje natychmiastowe uczucie komfortu i głębokiego nawilżenia skóry. Sprawia, że skóra staje się miękka i jedwabiście gładka!

Balsam ma piękny, delikatny, migdałowy zapach.

Organiczny balsam do ciała La Manufacture en Provence to doskonałe rozwiązanie dla osób, które:
szukają kosmetyku, który nie tylko nawilża, ale również regeneruje i chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi,
mają suchą, łuszczącą się skórę,
mają delikatną, podatną na podrażnienia lub alergię skórę,
nie tolerują zwykłych kosmetyków z dużą ilością sztucznych składników, konserwantów i środków zapachowych,
cenią ekologiczne kosmetyki, które są przyjazne dla organizmu i środowiska.

Balsam zawiera:
oliwę z oliwek – głęboko nawilża, natłuszcza i zmiękcza skórę. Ma działanie odżywcze i regenerujące. Doskonały przeciwutleniacz, który chroni skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych i przedwczesnym starzeniem. Bogate źródło cennych dla skóry witamin A, B, C, E i F. Reguluje działanie gruczołów łojowych, ma działanie kojące, normalizujące i odmładzające.
masło shea – głęboko odżywia, natłuszcza i nawilża skórę. Pomaga odbudować naturalne bariery, które zatrzymują w skórze wodę. Chroni przed wysuszeniem, naprawia uszkodzenia powstałe w wyniku stosowania agresywnych środków myjących, przebywania w ogrzewanych pomieszczeniach itp.
olej słonecznikowy – spowalnia starzenie się skóry i poprawia jej elastyczność. Głęboko nawilża i regeneruje. Zawiera cenne kwasy tłuszczowe, które naprawiają lipidową warstwę uszczelniającą naskórek. Olej słonecznikowy ma również działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne.
aloes – łagodzi podrażnienia, koi i wycisza skórę. Dostarcza jej wielu cennych minerałów niezbędnych dla prawidłowego przebiegu procesów odnowy i regeneracji. Ma bardzo silne właściwości nawilżające i odżywcze.
witaminę E – nazywana również witaminą młodości, hamuje starzenie się skóry, ma działanie przeciwutleniające i odżywcze. Zwiększa odporność skóry i wspomaga jej regenerację.

Sposób użycia: Niewielką ilość balsamu rozgrzej w dłoniach i wmasuj dokładnie w skórę ciała. Stosuj codziennie, najlepiej po kąpieli.

WAŻNE! Balsam nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, parabenów, phenoxyethanolu, silikonów i barwników. Aż 98,2% jego składników to składniki pochodzenia naturalnego. 

Skład INCI: Aqua (Water), Caprilic/Capric triglyceride, Helianthus annus (Sunflower) seed oil, Glycerin, Hydroxystearyl alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea) butter*, Glyceryl stearate, Cetearyl alcohol, Olea europaea (Olive) gruit oil*, Aloe barbadensis leaf juice powder*, Biosaccharide gum-1, Xanthan gum, Hydroxystearyl glucoside, Tocopherol (Mixed), Benzyl alcohol, Dehytroacetic acid, Parfum (Fragrance), Glucose, Potassium sorbate, Condrus crispus (carrageenan), Sodium levulinate, Sodium anisate, Glyceryl caprylate, Tetrasodium glutamate diacetate, Sodium hydroxide, Citric acid, Limonene.
* składnik pochodzi z ekologicznych upraw
98,2% składników pochodzenia naturalnego
10,5% składników pochodzących z upraw ekologicznych 


Moja ocena

Konsystencja balsamu jest dość wodnista. Trzeba uważać, by nie przesadzić z ilością wylewaną na dłoń, bo może się wylać. 

Kupując ten balsam do ciała, liczyłam na zwalający z nóg zapach migdału. Rozczarowałam się i to bardzo. Balsam nie pachnie wcale. Jest bezzapachowy, a migdał nie wyczuwalny. Szkoda. 

Jednak na szczęście działanie balsamu rekompensuje wadę braku zapachu. Ciało jest nawilżone, odżywione i jedwabiste. Balsam La Manufacture en Provence to naprawdę porządny balsam. 

6.04.2018

Krem do dłoni i ciała Joyful od Antipodes

Poznając markę Antipodes, nie mogłam przejść obojętnie obok kremu do rąk i ciała Joyful.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Opis producenta 

Krem do dłoni i ciała o bardzo letnim zapachu czarnej porzeczki i kwiatów hibiskusa z południowego Pacyfiku. Olej z awokado natychmiast nawilży i odżywi suchą, zestresowaną skórę. Ten aksamitny krem nie pozostawia tłustej warstwy i nadaje się do wszystkich typów skóry.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Moja ocena 

Krem do dłoni i ciała Joyful pachnie obłędnie. Delektując się tym kremem, mam wrażenie jakbym weszła do kwiaciarni pełnej orientalnych kwiatów. Marka Antipodes zdecydowanie powinna wypuścić perfumy o tym zapachu. Byłyby bestsellerem. 

Konsystencja dość gęsta. Nie wchłania się błyskawicznie. Trzeba się napracować nad wmasowywaniem. Producent zapewnia, że krem nie zostawia tłustej warstwy. U mnie jest ona delikatnie wyczuwalna, ale nie jest to wada. 

Przyznam się, że szkoda było mi stosować kremu w cenie 140 zł na ciało. Wypróbowałam go na ciało tylko jeden raz, a tak stosowałam wyłącznie na dłonie. I na ciele, i na dłoniach krem spisywał się bez zarzutów. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Krem jest dość wydajny. Wystarczy mała ilość, by pokryć dłonie. Opakowanie typowe dla marki ma pojemność 120 ml. Krem po otwarciu należy zużyć w ciągu 6 miesięcy. 

Moja skóra polubiła krem Joyful i chętnie do niego kiedyś powrócę, szczególnie ze względu na cudny zapach. Jednak też jestem ciekawa innego kremu - Delight o zapachu słodkiej gardenii. 

Krem Joyful do kupienia w sklepie Lavande.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: Aqua (water), glycerine (vegetable), persea gratissima (avocado) oil, macadamia ternifolia (macadamia nut) oil, wheat straw glycosides, cetearyl alcohol, calendula officinalis (marigold flower) oil, tocopherol (Vitamin E), gluconolactone, sodium benzoate, calcium gluconate, rubus idaeus (raspberry seed) oil, hibiscus sabdarifa (hibiscus flower) extract, fragrance of blackcurrant: alpha isomethyl ionone, benzyl alcohol, citral, citronellol, coumarin**, eugenol**, farnesol**, geraniol**, isoeugenol**, limonene**, linalool**.
**of essential oil

21.09.2017

W objęciach monoi, czyli luksusowe masło do ciała od EkoKrem

Choć latem większość kobiet lubi sięgać po lekkie smarowidła do ciała, to ja wyjątkowo lubię również sięgać po tłuścioszki. I takim właśnie miłym tłuścioszkiem jest luksusowe masło do ciała od polskiej, naturalnej, kosmetycznej perełki - marki EkoKrem


Opis producenta 

Luksusowe masło do ciała to kompozycja cennych, naturalnych maseł i olejów roślinnych, wśród których na szczególną uwagę zasługują: masło z oliwki śródziemnomorskiej oraz masło shea, a także olej monoi, olej ryżowy, lekki olej kokosowy frakcjonowany oraz olej avokado. To wyrafinowane połączenie składników zapewnia skórze długotrwałe nawilżenie, ujędrnienie i wygładzenie. Masło z oliwek charakteryzuje się silnymi właściwościami regeneracyjnymi, uszczelnia naczynia krwionośne, zmiękcza skórę ułatwiając wnikanie substancji aktywnych. Skutecznym przeciwutleniaczem o szerokim spektrum działania jest olej ryżowy, który hamuje procesy degeneracyjne w skórze, co sprzyja jej odmłodzeniu oraz zmniejszeniu zmarszczek. Pochodzący z egzotycznej Polinezji olej monoi poza właściwościami pielęgnacyjnymi nadaje kosmetykowi subtelny, kwiatowy zapach. Dzięki gęstszej, kremowej konsystencji masło znakomicie regeneruje przesuszoną, szorstką i podrażnioną skórę ciała. Pozostawia na ciele bardzo cienką warstewkę, która działa jeszcze przez wiele godzin uwalniając substancje odżywcze z produktu jednocześnie zapobiegając wyparowywaniu wilgoci. Dodatkowym atutem tego balsamu jest brak jakichkolwiek konserwantów- ot- czysta natura!

Masło należy rozprowadzić na skórze, w zależności od potrzeb- do kilku razy dziennie. Kosmetyk, nie zawierający w swym składzie wody, doskonale sprawdza się w okresie zimowym

Kosmetyk przeznaczony jest do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, niezależnie od wieku; szczególnie jednak polecany jest dla osób borykających się z suchą, szorstką i podrażnioną skórą.


Moja ocena

Masło pachnie subtelnie olejem monoi. Bardzo podoba mi się zapach. Długo utrzymuje się  na skórze.

Konsystencja masła jest tłusta, masełkowa. Masło shea na pierwszym miejscu w składzie daje o sobie znać. Masełko nie wchłania się szybko i zostawia tłusty film. Mnie to nie przeszkadza, bo lubię takie tłuścioszki.

Masełko jest bardzo wydajne. Opakowanie 150 ml wystarczy na długo. Masełko po otwarciu należy zużyć w ciągu 6 miesięcy. 

Moja skóra pokochała masło EkoKrem. To kolejny udany produkt marki. Skóra jest odpowiednio nawilżona, odżywiona i pełna energii. Z pewnością wrócę do tego masełko, ale tym razem już na zimę. 


Luksusowe masło do ciała do kupienia w oficjalnym sklepie EkoKrem w cenie 35 zł.


Skład INCI: Masło Shea, masło z oliwki śródziemnomorskiej, olej monoi, olej ryżowy, olej kokosowy frakcjonowany, wosk pszczeli, olej awokado, witamina E

24.06.2017

Letnie nowości na mojej półce

Choć mocno trzymam się swojego minimalizmu, to musiałam uzupełnić zapasy. I oto, co mi przybyło. 


Polska, naturalna marka EkoKrem to już u mnie codzienność. Marka rozkochała mnie w sobie na dobre i nie mam dość ich kosmetyków. Szczególnie, kiedy żel do mycia twarzy pachnie nieziemsko świeżo krojonymi, zielonymi ogórkami, a masło do ciała olejem monoi. Alchemia Lasu to kolejna, polska perełka, więc zaprosiłam do siebie żywy krem do twarzy. Niemiecka, naturalna marka Lovely Day zdążyła już podbić moje serce, a serum regenerujące Skin Rescue to moje odkrycie dzięki sklepikowi Bioana i miłość od pierwszego użycia. 

22.02.2017

Skryć się w głuszy Beskidów i Toskanii, czyli Alchemia Lasu i Biofficina Toscana

Polska, naturalna marka Alchemia Lasu pojawiła się na moim radarze w listopadzie 2014 roku, ale dopiero teraz doczekała się premiery w moim domu. Natomiast włoska marka Biofficina Toscana po prostu czekała na dobrą okazję, by do mnie zapukać, a sklep Biolinea, z obsługą na najwyższym poziomie, właśnie mi ją umożliwił. 

Nowinki z Godziszka (wieś położona w woj. śląskim, w malowniczym Beskidzie Śląskim) są tak pięknie zapakowane, że aż trudno mi je rozpakowywać. A toskańskie rarytasy skrywają się w cudownej torebeczce, którą na pewno zachowam na pamiątkę. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

14.02.2017

Brazylijskie masło do ciała Buriti od Cativa Natureza

Brazylia kusi nie tylko pięknymi krajobrazami, gorącymi plażami czy niepowtarzalnym klimatem, ale też kosmetykami naturalnymi. Marka Cativa Natureza dała mi się już poznać z jak najlepszej strony, więc chętnie zaprosiłam do siebie masło do ciała Buriti. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Opis producenta

Połączenie oleju z owoców palmy Buriti, bogatego w prowitaminę A, z masłem Cupuaçu, olejem lnianym (naturalne źródło kwasów omega 3, 6 i 9), wyciągu z rumianku i aloesu, o właściwościach łagodzących, przeciwzapalnych, gojących. Poprawia elastyczność skóry, intensywnie nawilża i odżywia. Opóźnia efekty starzenia. Nadaje się doskonale do pielęgnacji skóry bardzo suchej, zmęczonej lub podrażnionej słońcem. Do wszystkich rodzajów skóry.

Buriti (Mauritia flexuosa) jest gatunkiem palmy rosnącej na bagnach i terenach podmokłych północnej części Ameryki Południowej. Olej buriti, uzyskiwany z jej owoców, jest niezwykle bogaty w kwasy tłuszczowe, dzięki czemu jest bardzo dobrym emolientem. Charakteryzuje go intensywny, rubinowy kolor, który zawdzięcza wysokiej zawartości antyoksydantu beta-karotenu (118 miligramów na 100 gram oleju). Posiada go 5 razy więcej niż marchew. Zawiera także witaminę A, E i C, która chroni skórę przed wolnymi rodnikami. Nawilża i poprawia elastyczność skóry. Nadaje się doskonale do pielęgnacji skóry suchej, dojrzałej, zmęczonej a także zaczerwienionej. W produktach do włosów działa nawilżająco i jest niczym naturalny filtr przeciwsłoneczny, dzięki czemu chroni włosy przed wysuszaniem i działaniem szkodliwych czynników, na które są narażone na co dzień. Nadaje włosom zdrowy, lśniący wygląd. Jednocześnie utrwala efekt farbowania.

Nie zawiera parabenów, sztucznych barwników, syntetycznych substancji zapachowych, konserwantów, siarczanów czy substancji pochodnych ropy naftowej ani składników pochodzenia zwierzęcego.

Nietestowane na zwierzętach. Posiada certyfikat IBD. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Moja ocena 

Masło Buriti zachwyciło mnie od pierwszego wrażenia swoim niepowtarzalnym zapachem. Intensywny, drzewny zapach z nutą intrygującej paczuli otula zmysły i utrzymuje się, aż do samego rana. Zapach przypomina mi niszowe, luksusowe perfumy. Jest w sam raz na jesień i zimę.

Kolejnym plusem masła jest jego bardzo gęsta konsystencja. Lubię takie gęste mazidła do ciała. Konsystencja w 100% trafia w mój gust. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Masło Buriti błyskawicznie wtapia się w skórę, mimo swojej gęstości. Moja skóra pokochała masło Cativa Natureza, bo dzięki niemu jest odpowiednio nawilżona i odżywiona. Masło Buriti to świetna ochrona na zimę, a także na lato po słonecznych kąpielach. 

Wydajność masła znakomita. Masełko (250 g) towarzyszy mi od ponad 2,5 miesiąca i nadal nie widzę dna. Przy cenie promocyjnej, w jakiej zakupiłam masło (26 zł), to wymarzony zakup. Choć uważam, że masło Buriti jest warte ceny regularnej (44 zł).

Niestety masło ma jedną wielką wadę. Obecnie już nie jest dostępne w Polsce. A jeśli jeszcze kiedyś pojawi się na moim horyzoncie, to bez wahania go zgarnę do koszyka i wam też to radzę zrobić.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Skład INCI:  Pogostemon Cablin Leaf Water*,(hidrolat z paczuli), Linum Usitatissimum Seed Oil* (olej z lnu),  Mauritia Flexuosa Fruit Oil* (olej Buriti), Pentaclethra Macroloba Seed Oil* (olej Pracaxi), Theobroma Grandiflorum Seed Butter* (masło Cupaçú), Matricaria Chamomila Extract* (wyciąg z rumianku), Sodium PCA, Tocopheryl Acetate, Cetearyl Olivate and Sorbitan Olivate , Cetearyl Alcohol, Sodium Citrate,  Xanthan Gum, Propanediol, Cetyl Palmitate, Benzyl Alcohol and Dehydroacetic Acid and Benzoic Acid, Aloe Barbadensis Extract (wyciąg z aloesu),  Glyceryl Stearate, Glycerin (and) Alcohol (emulgator niejonowy),(and) Vaccinium Angustifolium Fruit Extract (blueberry) (wyciąg z owoców borówki niskiej – zawiera antyoksydanty, witaminę Ai C)),  Pyrus Malus Fruit Extract (wyciąg z jabłka) and Rubus Idaeus Fruit  Extract (wyciąg z maliny – bogaty w antyoksydanty), Prunus Armeniaca Fruit Extract (wyciąg z moreli), Rubus Fruticosus Fruit Extract (wyciąg z jeżyn), Vitis Vinifera Fruit Extract (wyciąg z winogron - antyoksydant), Vanilla Planifolia Fruit Extract (wyciąg z wanilii)
*Składniki pochodzenia organicznego
79,7% de ingredientes orgânicos

9.02.2017

Używam i zużywam

Kiedy Miłośnik Natury rozkoszuje się swoją mini kolekcją (czyt.: Męski minimalizm), ja nadal mam wyzwanie, by zmniejszyć swoje zbiory. A o to, co aktualnie gości na mojej półce. 

Naturale mydełka
Autor zdjęcia: Naturalna dusza
 Naturalny makijaż i perfumy
Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Szczegółowe recenzje makijażu: podwójny róż do policzków Logona, (czyt.: Naturalne rumieńce), puder, rozświetlacz i bronzer Organic Wear (czyt.: Naturalna makijaż w wykonaniu Organic Wear), róż do policzków Couleur Caramel (czyt.: Soczyste policzki), cień do powiek (czyt.: Turkusowe spojrzenie), podkład Couleur Caramel (czyt.: Podkład Natur'fluid), korektor Couleur Caramel (czyt.: Krem korygujący), tusz Avril (czyt.: Rzęsy do nieba), pomadki i błyszczyki (czyt.: Letnie usta). 

Dokładne opisy błyszczyków i pomadek: Avril (czyt.: Świąteczne usta), 100% Pure i Uoga Uoga (czyt.: Usta glamour), Burt's Bee (czyt.: Jesienna mgła), Lavera (czyt.: Różany pocałunek), Lily Lolo (czyt.: Usta z błyszczykiem Lily Lolo), bareMinerals (czyt.: Look z bareMinerals). 
 Naturalne dezodoranty
Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Szczegółowe recenzje dezodorantów: dezodorant Zatik w sprayu (czyt.: Ziołowa energia), dezodorant Zatik w kulce (czyt.: Soczysta świeżość), dezodorant w kremie Pony Hütchen  (czyt.: Miłość do grobowej deski), dezodorant w kremie Nopal (czyt.: Dezodorant w kremie z Tunezji). Recenzja dezodorantu z Brazylii od Cativa Natureza ukaże się niebawem. 
 Naturalna pielęgnacja twarzy, oczu, ust, dłoni i ciała
Autor zdjęcia: Naturalna dusza
 Naturalna pielęgnacja włosów
Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Patrząc na moją aktualną kolekcją, to i tak jest lepiej niż kiedyś (czyt.: Mydlany zapas oraz Cel? Minimalizm). 

6.02.2017

Pachnąca gardenią nowość od EkoKrem, czyli luksusowe masło do ciała

Polska, naturalna marka EkoKrem nie tylko kręci cudne kosmetyki, ale też dynamicznie się rozwija. Tym razem zaserwowała nam świeżutką nowość w postaci luksusowego masła do ciała. Masełko pachnie olejem monoi, a każda miłośniczka natury wie, że ten olej pachnie bajecznie kwiatami gardenii tahitańskiej. Ja w tym zapachu zakochałam się za sprawą pewnego szamponu (czyt.: Gardenia tahitańska we włosach). 

Już nie mogę się doczekać, kiedy ta nowinka od EkoKrem zawita do mojego domu. Masełko ma pojemność 150 ml i kosztuje 35 zł. Można je zamówić na oficjalnej stronie marki. 

Autor zdjęcia: EkoKrem

Gardenia tahitańska - narodowy kwiat Tahiti




11.10.2016

Tropikalny akcent, czyli jak przetrwać zimę

Moje zbiory kosmetyczny, zgodnie z moim życzeniem, stały się minimalistyczne i to do tego stopnia, że aktualnie nie mam żadnego produktu do smarowania ciała. I bardzo dobrze się składa, bo za oknem coraz zimniej, a ja nabrałam ochotę na jakiś jeszcze nieznany mi, wyjątkowy specyfik, który swoim zapachem zabierze mnie na egzotyczną wyspę. Oto kosmetyki, które przykuły moją uwagę. Jestem ciekawa, na który wy byście się zdecydowały. 

Brazylijskie masło do ciała Buriti od Cativa Natureza ma opinię, że cudownie pachnie czerwonymi owocami. Cena - 44 zł (250 g) w sklepie Brasil Natural.

Balsam do ciała Biomas do Sul (Biomy Południa Brazylii) od Cativa Natureza. Cena - 43 zł (240 ml) w sklepie Brasil Natural.


Africa Organics, Kalahari Melon, nawilżające mleczko do pielęgnacji skóry wrażliwej z kwasami Omega. Cena - 45,90 zł (210 ml) w sklepie EkoDrogeria.





Alba Botanica, Hawajski krem do ciała Kukui Nut. Cena - 53 zł (180 g) w sklepie Helfy.



Szwajcarskie, naturalne kosmetyki Pony Hütchen pokochałam miłością wielką, a zapach Sweet Peach poznałam dzięki dezodorantowi w kremie (czyt.: Miłość do grobowej deski). Na początku sądziłam, że jest to zwyczajna, słodka brzoskwinka. Jakież było moje zdziwienie, gdy Sweet Peach na dobre podbiła moje serce i gdy dezodorant zbliżał się do dna, po prostu zaczęłam marzyć o większej dawce Sweet Peach. I dlatego mus do ciała o tym zapachu jest idealnym rozwiązaniem na zimowe wieczory w łóżeczku. A wiem, że się nie zawiodę, bo już poznałam magię świątecznego musu do ciała Pony Hütchen (czyt.: Boże Narodzenie o każdej porze). Cena - 96 zł (150 ml) w sklepie bioana.

Natessance, masło do ciała Mango (200 ml). Niedługo dostępne w Polsce.






Coslys, mleczko do ciała owoce cytrusowe. Cena - 38 zł (200 ml).

AA, Sensitive nature spa, masło do ciała Mango. Cena - 52 zł (200 ml).

Martina Gebhardt, relaksujące masło do ciała. Cena - 79 zł (100 ml) w sklepie Green line.

The Grapeseed Company, Pinot Dreams. Cena - 38 zł (57 g) w sklepie iHerb. Markę odkryłam w sklepie TK MAXX i od razu się w niej zakochałam (czyt.: Wino do kolacji). 

Petal Fresh, Hibiscus & Papaya. Cena - 27 zł (237 ml) w sklepie iHerb.

Andalou Naturals, Passion Fruit. Cena - 46 zł (236 ml) w sklepie iHerb.

Pacifica, Hawaiian Ruby Guava. Cena - 58 zł (236 ml) w sklepie iHerb.

Tierra Mia Organics, Citrus Scented body butter. Cena - 58 zł (114 g) w sklepie iHerb.

Sibu Beauty, Moisturizing Body Cream. Cena - 61 zł (177 ml) w sklepie iHerb.

Plantlife, Lemongrass body lotion. Cena - 17$ (240 ml).

Just Neem, Pumpkin Spice. Cena - 46 zł (113 g) w sklepie iHerb.