24.11.2017

Pistacjowy dotyk, czyli balsam do ust Crazy Rumors

O amerykańskich, naturalnych balsamach Crazy Rumors słyszałam od dawna. Często czytałam wychwalające recenzje, ale ciągle się opierałam tej marce. Jednak kiedy napotkałam balsamy stacjonarnie i w przyjaznej cenie, postanowiłam dać im szansę. Na pierwszy ogień poszła wersja pistacjowa. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Balsam pachnie dość intensywnie pistacjami. Bardzo podoba mi się ten zapach. Miałam okazję przetestować sporo zapachów Crazy Rumors, bo akurat w sklepie były testery i praktycznie wszystkie mi się podobały. Nie były sztuczne, a naturalnie odzwierciedlały poszczególne zapachy. 

Balsam ma przyjemną, masełkową konsystencję. Ładnie się rozsmarowuje na ustach. Świetnie nawilża i odżywia. Balsam musiał radzić sobie z upalnymi dniami, spędzonymi na słońcu. Spisał się na medal. Jestem bardzo ciekawa, czy zimą poradziłby sobie z ochroną przed mrozem i wiatrem. Zatem na pewno zimą przetestuję również Crazy Rumors

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Balsam jest wydajny. Wystarczą dwie aplikacje, by pokryć dokładnie usta. Balsam należy zużyć w ciągu 24 miesięcy od otwarcia. 

Moje usta polubiły pistacjowy balsam Crazy Rumors i z całą pewnością to nie jest ostatnia moja przygoda z tą marką. 

Balsam kosztował 16 zł. W USA Pistachio kosztuje - 3,49$. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Skład INCI 100% Natural Ingredients (the good stuff): Macadamia Ternifolia (Macadamia) Seed Oil ,*Olea Europaea (Olive) Oil,*Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Glycine Soja (Soybean) Wax, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Aroma (Natural Flavors), Tocopherol (Vitamin E), & Eupatorium Rebaudianum Bertoni (Stevia) *Organic

14.11.2017

Listopadowe nowości

Po szaleństwie zakupowym na targach kosmetyków naturalnych EKOtyki miałam post. Dopiero niedawno go złamałam. I oto, na co się zdecydowałam. W nowościach króluje nowozelandzka marka Antipodes i amerykański balsam do ust Hurraw!

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

10.11.2017

Przeciwzmarszczkowy krem do twarzy Anti-Age od Idea Toscana

Choć jeszcze daleko mi do regularnego stosowania specyfików przeciwzmarszczkowych, to lubię raz lub dwa razy do roku sięgnąć po nie w celu profilaktycznym. I tak było z kremem Anti-Age od włoskiej, naturalnej marki Idea Toscana

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Opis producenta 

Przeciwzmarszczkowy Krem do twarzy Anti Age z linii Prima Spremitura Bio to lekka mieszanka świetnie wchłaniana przez skórę, stworzona specjalnie do walki ze zmarszczkami.

Krem przeznaczony jest do skóry w każdym wieku. Lekka, nie tłusta formuła kremu głęboko wnika w skórę a dzięki przeciwzmarszczkowym właściwościom kombinacji organicznych olejów roślinnych i kwasu hialuronowego dobrze nawilża i odżywia skórę Twojej twarzy.

Krem dzięki swoim właściwościom odbudowującym, nadaje witalność, odpowiedni koloryt i elastyczność zmęczonej i odwodnionej skórze twarzy.

Regularne stosowanie kremu wygładzi rysy twarzy oraz zmarszczki w okolicy szyi i dekoltu. Krem doskonale sprawdzi się jako podkład pod makijaż.

Działanie kremu:
spowalnia proces starzenia skóry
zapobiega powstawaniu zmarszczek
nawilża skórę
odżywia skórę
nadaje witalność i elastyczność

Sposób użycia: Nałożyć odpowiednią ilość kremu i wmasowywać w skórę aż do całkowitego wchłonięcia. Aby uzyskać optymalny efekt zalecamy stosowanie kremu Anti Age razem z pozostałymi kosmetykami z serii Prima Spremitura BIO takimi jak Krem do Twarzy na noc czy Balansujący tonik do twarzy.

Przeciwzmarszczkowy Krem do Twarzy z kwasem hialuronowym, wzbogacony organiczną oliwą z oliwek (Organic Toscano IGP Olive Oil) certyfikowany przez: "NATRUE" i "BIO-ORGANIC"

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Moja ocena

Krem subtelnie pachnie oliwkami. Zapach jest ulotny, więc po chwili krem staje się bezzapachowy. A szkoda, bo zapach piękny.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Konsystencja kremu jest gęsta niczym śmietana kremówka. Różni się od kremu regenerującego, bo tamten jest gęsty i zbity bez kremowości, co jest rzadko spotykane w kremach. Przeciwzmarszczkowy krem przypomina swoją konsystencją typowy krem. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Krem jest bardzo wydajny. Wystarczy nałożyć mają ilość na buzię, by ją w całości pokryć. Krem należy zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Moja skóra polubiła krem przeciwzmarszczkowy od Idea Toscana. Skóra jest odpowiednio nawilżona, odżywiona i tryska zdrowiem. Krem ładnie wtapia się w skórę. Nie pozostawia tłustego filmu. Stosowałam go zarówno na dzień, jaki i na noc. O każdej porze spisywał się świetnie. Z miłą chęcią jeszcze kiedyś wrócę do tego kremu. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Krem do kupienia w sklepie Biolinea w cenie 166,90 zł.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza
Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Skład INCI: Aqua (Water/Eau), Aloe barbadensis Leaf Juice, Stearyl Alcohol, Dicaprylyl Ether, Persea gratissima (Avocado) Oil, Glycerin, Helianthus annuus (Sunflower) Seed Oil, Theobroma cacao (Cocoa) Seed Butter, Olea europaea (Olive) Fruit Oil (*), Cetearyl Glucoside, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Silica, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Sodium Dehydroacetate, Lactic Acid, Parfum (Fragrance), Tocopherol, Potassium Sorbate, Citric Acid, Limonene, Linalool, Geraniol.*con Olio Extravergine di Oliva “Toscano I.G.P.” proveniente da Agricoltura Biologica / with Organic Toscano PGI Extra Virgin Olive Oil.

03.11.2017

Mydlana perełka, czyli Honeysuckle & Moss od Beekman 1802

Kto uważnie czyta moje wpisy, pewnie zdążył zauważyć, że uwielbiam naturalne mydełka. A dziś opowiem wam o mojej ostatniej wielkiej miłości - mydełku amerykańskiej, naturalnej marki Beekman 1802 w wersji Honeysuckle & Moss. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko pachnie intensywnie miodowo-piżmowo. Bardzo podoba mi się ten zapach. Jest otulający, zmysłowy i hipnotyzujący. W sam raz na jesienną i zimową aurę. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Konsystencja mydełka jest dość twarda. Dopiero w kontakcie z ciepłą wodą mydełko wytwarza pianę i daje się dotknąć. Natomiast po kąpieli szybko wraca do swojej twardości i z klasą stoi na mydelniczce. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko bardzo dobrze oczyszcza ciało. Nadaje się do wszystkiego, łącznie ze strefą intymną, bo tam nie szczypie ani nie piecze. Ładnie radzi sobie też z oczyszczaniem twarzy. 

W składzie mydełka same dobrocie, m.in.: kozie mleko, olej kukui, olej jojoba, masło shea. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko jest wyjątkowo wydajne. Waga 150 g towarzyszy nam przez długo czas. Ja chciałabym, żeby się nigdy nie skończyło. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Powiedzenie, że pokochałam mydełko Beekman 1820 to za mało. Ja oszalałam na jego punkcie. Mam wielką nadzieję, że kiedyś te mydełka będą dostępne w Polsce na stałe, na razie jedynie kilka razy gościły w sklepie TK MAXX w cenie 19,99 zł, a są warte swojej ceny regularnej 15$ w oficjalnym sklepie

Autor zdjęcia: Naturalna dusza