27.08.2015

Podkład nawilżający i odmładzający Naarei

Naturalna, włoska marka Naarei zdobyła moje uznanie i zagościła w moim domu. O Naarei pisałam w marcu (czyt. Naarei w Polsce) oraz w maju (czyt. Poznajmy bliżej Naarei). Tym razem specjalnie dla Reni prowadzącej świetny blog Szminką po lustrze, by ułatwić jej zakupy internetowe prezentuję z bliska podkłady Naarei

Podkład nawilżający i odmładzający mają dokładnie te same odcienie, a różnią się jedynie konsystencją i składami. Podkład nawilżający jest lżejszy, bardziej wodnisty i mniej kryjący od odmładzającego. Odmładzający ma gęstą konsystencją i bardzo dobre krycie Podkład nawilżający porównałabym do podkładu rozświetlającego Dr. Hauschka (czyt. Rozświetlona buzia) i poleciłabym dziewczynom nieszukających mocnego krycia, a te które właśnie szukają solidnego krycia powinny sięgnąć po podkład odmładzający. 

Podkład nawilżający
 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Podkład odmładzający
Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Podkład odmładzający
Odcienie najjaśniejsze: 001, 002, 003 (od lewej)
 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Odcienie: 001, 002, 003 (od dołu)
Autor zdjęcia: Naturalna dusza


Reniu mam nadzieję, że dobrze wybierzesz i będziesz zadowolona z zakupu podkładu Naarei.

Podkłady Naarei do kupienia w sklepie Perla Negra oraz w Kosmetyki Naturalne Boutique w cenie 126 zł. 

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo udane kosmetyki. Same kupię niedługo nawilżający.

      Usuń
  2. Miłośniczko, bardzo serdecznie Ci dziękuję :* Jesteś kochana!

    Tak mi się coś wydaje, że 2 jest jakby dla mnie stworzona. Fajną mają konsystencję, na pewno skuszę się na ten podkład.

    Bardzo mi pomogłaś, dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że mogłam ci pomóc.

      Usuń
  3. Może dam mu szansę. Niestety jak na razie firma trochę mnie zawiodła. Kupiłam podkład z tej firmy, ale w kompakcie i jest fatalny. Ciężko się go nakłada, gromadzi się w załamaniach, wbrew pozorom kiepsko kryje, znika praktycznie po kilku godzinach (i to w bardzo brzydki sposób), a w niektórych miejscach jak strefa T trochę się waży pod koniec dnia. Jedyna zaleta to chyba ten dobry skład, bo faktycznie, moja skóra czuje się lepiej w porównaniu do sporej ilości podkładów. Dlatego też może dam szansę pokładowi w płynie, ze względu na inną formułę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie dość mocno zaciekawiła marka Naarei, a pomadka spisuje się idealnie. Podkład w płynie na pewno też znajdzie się na mojej półce.

      Usuń