03.01.2015

Nowości na mojej półce od Organic Surge

Jakiś czas temu w TK MAXX pojawiła się linia kosmetyków naturalnych z certyfikatem EcoCert od Organic Surge. Przeglądając bogatą ofertę, miałam dylemat, co wybrać. Wahałam się, czy nie kupić kremu na dzień w cenie 19,99 zł (50 ml) albo różanego żelu do mycia twarzy w cenie 19,99 zl (200 ml). W końcu padło na krem do rąk, balsam do ciała oraz balsam Million Dollar Anywhere Balm.

O balsamie Million Dollar Anywhere Balm już pisałam (czyt. Naturalnych rozczarowań ciąg dalszy), więc dziś opiszę wam swoje wrażenie z używania kremu do rąk i balsamu do ciała.

 Autor zdjęcia: Naturalna dusza


Krem do rąk Tropical Bergamot nie podbił mojego serca. Wiem, że już do niego nie wrócę. 

Pachnie bardzo przyjemnie, kwiatowo, ale zapach szybko znika z dłoni. Nie możemy się upajać zapachem. 

Krem ma dość lejącą konsystencję, więc jego aplikacja jest kłopotliwa. 

Wchłania się długo i trzeba się napracować, by go dobrze wmasować. 

Jednak największym minusem kremu jest to, że nie zapewania mi odpowiedniego nawilżenia. Efekt jest niezadawalający. Skóra jest nadal sucha i muszę ratować ją innym kremem. 

Krem kosztował - 12,99 zł i uważam, że to i tak za wysoka cena, jak na taki krem. 

Pojemność - 75 ml. 

Skład INCI: Aqua (Water)*, Aloe Barbadensis Extract*, Glyceryl Stearate, Glycerin, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Cetyl Ricinoleate, Butyrospermum Parkii*, Theobroma Cacao (Cocoa) Butter*, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil, Citrus Aurantium Dulcis (Sweet Orange) Peel Oil, Sodium Stearoyl Glutamate, Citrus Aurantium Dulcis (Sweet Orange) Oil*, Tocopherol, Sodium Phytate, Xanthan Gum, Citric Acid, Limonene, Linalool, Citral. 
* składniki z upraw organicznych. 
Składniki naturalnie występujące w olejkach eterycznych.


 Autor zdjęcia: Naturalna dusza


Balsam do ciała Fresh Ocean też nie mogę zaliczyć do udanych zakupów. 

Pachnie bardzo ładnie. Faktycznie czuć powiew oceanu. Jednak, jak w przypadku kremu do rąk, jest to tylko chwilowy zachwyt, bo zapach rozpływa się w tempie błyskawicznym. 

Konsystencja jest lejąca i trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością, bo wyląduje na podłodze czy dywanie. 

Balsam nie oferuje mi dobrego nawilżenia. Nie czuję się komfortowo po nim. Moja skóra prosi o dawkę innego, mocniejszego balsamu czy masła. 

To jednorazowa przygoda z balsamem Organic Surge

Balsam kosztował - 19,99 zł. Moim zdaniem przepłaciłam, bo w takiej cenie znam lepsze balsamy do ciała. 

Pojemność - 250 ml.

Skład INCI: Aqua/Water, Aloe Barbadensis Extract*, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Isopropyl Myristate, Polyglyceryl-Dicitrate/Stearate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Theobroma Cacao (Cocoa) Butter*, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Citrus Limon (Lemon) Peel Oil*, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil*, Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil*, Cymbopogon Martinii (Palmarosa) Oil*, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil*, Citrus Aurantifolia (Lime) Peel Oil*, Mentha Piperita (Peppermint) Oil*, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Phytate, Sodium Stearoyl Glutamate, Xanthan Gum, Citric Acid, Limonene, Geraniol, Linalool. 
* składniki z upraw organicznych. 
Składniki naturalnie występujące w olejkach eterycznych.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza


Czuję się zawiedziona marką Organic Surge. Zniechęciłam się do dalszych zakupów. Miałam nadzieję, że odkryję dobre i tanie kosmetyki z EcoCert, a tak się nie stało. I choć na kosmetykach widnieje motto "your skin's best friend", to ja się nie zaprzyjaźniłam z tą marką.

Marka Organic Surge dumnie wspiera od 2009 roku The Baby Care Unit in Kenya Children's Home. 

W Polsce kosmetyki Organic Surge można kupić bezpośrednio u oficjalnego dystrybutora BioDrogeria.

4 komentarze:

  1. Ja mam krem ogrodnika do rąk i na zimę jest super. I mam ochotę na parę ich innych rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co masz dokładnie ochotę?

      Usuń
    2. Balsam do ciała lawendowy, tonik do twarzy i szampon zwiększający objętość.

      Usuń
    3. Szkoda, że nie powiedziałaś wcześniej, bo balsam lawendowy dopiero co był w cenie 16,99 zł i szampon też za 16,99 zł. Tylko, że szampon nie ma za ciekawego składu, m.in ma EDTA.

      A jakbyś chciała lawendowe masło do ciała (super rich body butter), to jest u mnie w tk maxx w cenie 29,99 zł, bo widzę, że w necie za ok. 80 zł.

      Usuń