02.08.2016

Magia z Irlandii, czyli mydło The Handmade Soap Company

Irlandzką, naturalną markę The Handmade Soap Company poznałam wirtualnie na początku ubiegłego roku (czyt.: Naturalne kuszenie z Irlandii) i od razu zaczęłam o niej marzyć. Na szczęście marzyć nie musiałam długo i w tym roku do mojego domu zawitało mydełko w wersji Goatsmilk, Honey & Beeswax. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Podczas mojej mydlanej podróży trafiałam na tak unikatowe egzemplarze, że aż pojawiała się łezka w oku, gdy mydełko zbliżało się do końca. I tak też było w przypadku tego irlandzkiego cudaka. Choć mydełko wygląda na niepozorne, to jego wygląd może zmylić. Goatsmilk, Honey & Beeswax ma magiczną moc.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko pachnie subtelnie mieszanką koziego mleka, miodu i wosku pszczelego. Jednak najmocniej wybija się woń miodu. Zapach jest delikatny, więc kto liczy na mocnego, miodowego kopa, to się rozczaruje. Mnie to nie przeszkadza. Mydełko dostarcza tylu niezapomnianych wrażeń, że skreślenie go za zbyt małą siłę rażenia nosa byłoby dużym błędem 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko Goatsmilk, Honey & Beeswax rozkochuje nas w sobie coraz mocniej z każdym użyciem. Im dłużej trzymamy je w dłoni, tym mocniej bije nasze kosmetyczne serce. Mydełko przyciąga jak magnes i trudno się od niego uwolnić.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Konsystencja mydełka jest średnio miękka, ale nie ślimaczy się ani nie ciapie. Po kąpieli na mydelniczce powolutku wraca do dawnej formy. 

Jest bardzo delikatne dla ciała i twarzy. Nie podrażnia, nie wysusza i nie piecze w strefie intymnej. Dobroczynne składniki użyte w mydełku dają o sobie znać. Nie tylko moje ciało było rozpieszczone, lecz również twarz. Mydełko nie szczypało w oczy i świetnie zmywało makijaż, łącznie z tuszem do rzęs.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Mydełko towarzyszyło mi przez 1,5 miesiąca i pewnie, biorąc pod uwagę jego dużą wagę (160 g), mogło być ze mną dłużej, ale nie umiałam się z nim rozstawać, więc wyjątkowo intensywnie go przytulałam. 

Niestety mydełko nie jest bez wad. Jego wadą jest ten smutny fakt, że marka zaprzestała jego tworzenie i już nawet nie ma jego w sprzedaży w oficjalnym sklepie The Handmade Soap Company. Jedyne ostatnie sztuki mydełka można zakupić po bezpośrednim kontakcie z właścicielami. Nie wiadomo, czy mydełko jeszcze kiedyś wróci do stałej oferty. 

Autor zdjęcia: Naturalna dusza

Bardzo się cieszę, że na moim horyzoncie pojawiło się mydełko Goatsmilk, Honey & Beeswax i miałam okazję zasmakować irlandzkiej perełki. To z pewnością nie moje ostatnie spotkanie z marką The Handmade Soap Company. Już ostrzę pazurki na inne mydełka, masło do ciała i balsam do ust. Na razie jednak pozostaje mi miłe wspomnienie po mydlanym przyjacielu.

Autor zdjęcia: Naturalna dusza


Skład INCI: Aqua (Water), Sodium Cocoate, Sodium Palmate, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Mel (Honey), Caprae Lac (Goats Milk), Cera Alba (Bee's Wax).

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam naturalne mydelka. I chociaz mieszkam w Irlandii to nie spotkalam sie z ta firma w zadnym sklepie. Czyzby sprzedawno je tylko przez internet?
    Wyglada fajnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że znajdziesz je w Irlandii stacjonarnie.
      Tu lista sklepów:
      http://www.thehandmadesoapcompany.ie/contact/index.php

      Usuń
  2. Fajnie wygląda i świetny skład:)

    OdpowiedzUsuń